Lista blogów » Feel The Beauty

Sally Hansen - preparat do usuwania skórek w 15 sekund

Zobacz oryginał
Witajcie na moim blogu. Jak widzicie dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem. Mam nadzieję, że recenzje które będę tu zamieszczać okażą się dla Was przydatne :)

Na początek chciałabym przedstawić pewnie wielu z Was już znany preparat do usuwania skórek, a mianowicie Instant Cuticle Remover od Sally Hansen.

P1080513.JPG

Odkąd pamiętam zawsze wycinałam skórki cążkami, gdyż tak było najwygodniej. Tak przynajmniej mi się wydawało. Jednak później zrozumiałam, że wycinanie wcale nie jest najlepszym rozwiązaniem. Próbowałam wiele preparatów, które miały za zadanie usunąć skórki, jednak zawsze kończyło się na tym, że pomogły jedynie je zmiękczyć i koniec końców wracałam do wycinania. Jednak jakiś czas temu powiedziałam stop patrząc na stan moich skórek, które były przesuszone, odstające i szybko odrastające po ich wycięciu. Postanowiłam kupić Instant Cuticle Remover, o którym wcześniej słyszałam i z czystym sercem mogę powiedzieć, że ten zakup był strzałem w dziesiątkę!

Kilka słów od producenta:

P1080514.JPG

Skład:

P1080515.JPG

Żel znajduje się w małej, niebieskiej i lekko spłaszczonej buteleczce o pojemności 29,5 ml. Na górze znajduje się wygodny aplikator, który rozprowadza żel na skórki. Wystarczy lekko ścisnąć buteleczkę, aby wydobyć odpowiednią ilość żelu. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie, gydż nie trzeba bawić się z rozprowadzaniem za pomocą pędzelka. Po otwarciu żel jest ważny jeszcze 24 miesiące. Buteleczka jest zapakowana w tekturowym pudełeczku widocznym na zdjęciu powyżej.

Żel nie ma typowej gęstej konsystencji. Jest on lekko półpłynny, jednak bardzo dobrze się rozprowadza i nie ścieka, jeśli nie przesadzimy i nałożymy odpowiednią ilość. Zapach jest dla mnie zupełnie neutralny.

P1080519.JPG

Producent zapewnia, że wystarczy 15 sekund aby uzyskać satysfakcjonujący nas efekt. Uważam jednak, że czas jaki potrzebny jest na zadziałanie produktu zależy od kondycji naszych skórek. Gdy zaczynałam używać ten produkt przy moich twardych skórkach, czas ten był zdecydowanie za krótki. Aby otrzymać fajny efekt trzymałam żel nawet koło 1 minuty. Teraz kiedy prawie 2 miesiące nie wycinam skórek oraz regularnie wcieram krem dla zmiękczenia rzeczywiście wystarcza te 15 sekund. Chociaż są wyjątki kiedy niektóre skórki są wyjątkowo oporne, wtedy przedłużam czas trzymania żelu do 30 sekund, bądź ewentualnie wracam do tej minuty. Po tym czasie skórki rzeczywiście się rozpuczają i odchodzą przy odsuwaniu patyczkiem. Niestety nie wszystkie, ale jednak większa ich część, a te które zostały wystarczy odsunąć patyczkiem i efekt jest naprawdę zadowalający. Ja swoje skórki odsuwam dwa razy w tygodniu.

Oczywiście trzymanie żelu na skórkach dłużej, niż zaleca producent trzymacie na własną odpowiedzialność. Mi osobiście nic się nie stało od dłuższego trzymania, jednak niektórym dziewczynom po dłuższym czasie czekania żel wysuszył skórki bądź je ''wyżarł'', także bądźcie ostrożne jeśli decydujecie się trzymać żel dłużej, niż jak pisze na opakowaniu.

P1080808.JPG

Cena: w drogeriach internetowych od 12 zł + wysyłka, stacjonarnie koło 30 zł.

Dostępność: drogerie internetowe np. ezebra.pl bądź allegro. Stacjonarnie można kupić m.in w Rossmanie czy Hebe.



Podsumowując cieszę się, że trafiłam na ten produkt. Kupując go online wcale nie jest drogi, wydajny, a przede wszystkim skuteczny. Może nie usuwa wszystkich skórek w 100 procentach, ale można nim uzyskać fajny efekt i cieszyć się zadbanymi paznokciami. Teraz już rozumiem skąd taki szał na ten preparat :)
Jeśli i Wy macie problem z narastającymi skórkami koniecznie zachęcam do jego wypróbowania. 

A Wy znacie ten produkt? Przypadł Wam do gustu? Czy może znacie jakiś inny produkt do usuwania skórek?

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.