Sabbath Flowery Sabbath
Zobacz oryginał pon., 14/04/2014 - 22:24









***
Panna Marta, Panna Lila i Cynamoona.
Poznały się dzięki podobnemu poczuciu estetyki, miłości do wianków, przebieranek i ładnych rzeczy. W tym roku wreszcie udało się im spotkać w jednym miejscu i w tym samym czasie. O poranku trzy białe nimfy zasiadły na stole wśród stokrotek i barwinków, po nieprzespanej nocy pełnej magii, odziane w najdelikatniejsze pajęczynowe koronki z garderoby Ewy. Powrót do rzeczywistości bolał każdą z osobna i wszystkie razem, ale te chwile jakby zmieniły na chwilę nurt czasu, bo przecież bez udziału czarów nie dane by im było wydrzeć tych dwóch dni ze szponów szarej rzeczywistości, która w tych czasach bynajmniej nie zwykła obchodzić się łaskawie z takimi jak one.
Rozstały się czując niedosyt, ale przecież przed nimi lato pełne kwiatów, porannej rosy i... cudów.
***
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



