Lista blogów » Amour-15

SŁÓW KILKA O PIASKOWYM LAKIERZE OD WIBO

Zobacz oryginał

Hej!

Przychodzę do Was z recenzją kolejnego lakieru, tym razem będzie to Candy Shop - lakier w piasku od Wibo o numerku 01 czyli róż kojarzący się z lalką Barbie. Bardzo lubię takie kolorki, więc skusiłam się w Rossmannie na ten lakier, niestety nie doczytałam (a przecież jak byk jest napisane), że to lakier piaskowy. Ale skoro już kupiłam postanowiłam pomalować nim paznokcie.
IMG_0003.JPG

Moja opinia:
  • Opakowanie: bardzo skromne, jak większość lakierów wibo -  schludna buteleczka, numerek który po kilku użyciach znika, gustowna grafika. Ogólnie jest okej, lakier swoim wyglądem przynajmniej mnie przyciągnął :) 
  • Konsystencja: lakier o fakturze piaskowej - która moim zdaniem jest jednym wielkim niewypałem. Lakier rozprowadza się nierówno, efekt piasku w jednych miejscach jest w drugim nie ma wcale. Coś tu nie halo ;)
  • Trwałość: wydawać się może, że przy lakierach piaskowych trwałość będzie dużo lepsza. Nic bardziej mylnego - zdjęcia ukazują lakier na drugi dzień - jedna wielka porażka. Zaczął ścierać się na końcach. Nie wytrzymałam z nim długo i zmyłam.
  • Krycie: teoretycznie wystarczy jedna warstwa, ale jak chcecie mieć ten efekt piasku wszędzie to trzeba się nieźle natrudzić.
  • Pojemność/cena: buteleczka o pojemności 8,5 ml kosztuje 7 zł bez grosza, czyli za 1 ml płacimy ok. 82 groszy, więc wydaje się być nie dużo. 
  • Dostępność: póki co widziałam tylko w drogeriach Rossmann. 
  • Podsumowując: czytałam praktycznie same pochlebne opinie odnośnie tego lakieru. Dla mnie jednak to jeden wielki niewypał. Podoba mi się tylko to, że lakier jest matowy i ma ładny kolor. Ze zmywaniem też raczej nie było problemów, ale na pewno więcej go nie użyję ;)
IMG_0005.JPG
IMG_0006.JPG

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.