Lista blogów » Amour-15
SŁÓW KILKA O LAKIERZE GOLDEN ROSE - PARIS 222
Zobacz oryginał wt., 06/05/2014 - 07:32Hej!
Posiedzenie chwilę dłużej przy malowaniu paznokci zdecydowanie wyjdzie Nam na dobre. Na dobre wyjdzie też to, że odczekamy, aż każda warstwa tego co naniesiemy na paznokcie po prostu wyschnie. Nie cierpię efektu wiecznie schnącego lakieru, dlatego staram się malować paznokcie tylko wtedy, kiedy wiem, że dam spokojnie każdej warstwie wyschnąć. Ostatnio bardzo często maluję paznokcie, miałam sporą przerwę w tej czynności. Moja kolekcja liczyła kiedyś ponad 100 lakierów, teraz mam ich troszkę mniej - powywalałam te stare, a jeszcze dobre pooddawałam :) Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się Wam je wszystkie pokazać :)
Dziś mam dla Was recenzję lakieru z mojej ulubionej marki Golden Rose i ulubionej serii Paris. Lakier który widzicie ma numerek 222 :)
Moja opinia:
- Opakowanie: ładne, chociaż do mojego kuferka mało praktyczne - chciałabym aby zmieściło się tam jak najwięcej lakierów, takie buteleczki obok siebie zajmują niepotrzebne miejsce, ale nadal mi się podoba. Dodatkowo zakrętki mają to w sobie, że nie są jednolite, a "ścinane" przez co łatwiej otworzyć lakier.
- Konsystencja: dla mnie idealna, płynna, ale nie za rzadka. Plus za to, że lakier fajnie, szybko schnie.
- Trwałość: ciężko wymagać dużo, od taniego lakieru, jednak tutaj pełne zaskoczenie, bo utrzymywał mi się kilka dni (ok. 3 po czym zaczął odchodzić na końcówkach, ale miejmy na uwadze to, że mój tryb nie jest leżący, zwłaszcza w okresie przedświątecznym ) dla mnie to dobry czas. Bezproblemowo się zmywa.
- Krycie: Jedna warstwa to mało, chyba, że nałożymy grubszą warstwę. Ja wolę dwie cieńsze :)
- Pojemność/cena: buteleczka o pojemności 11 ml kosztuje Nas maksymalnie 5 zł, więc za 1 ml lakieru płacimy ok. 45 groszy, to chyba póki co najtańszy lakier z zakupionych przeze mnie (biorąc pod uwagę pojemność)
- Dostępność: wszędzie ;)
- Podsumowując: bardzo lubię lakiery z serii Paris. Nie sprawdził się u mnie lakier z serii Fantastic, ale ten jest doskonały. Wiadomo, że nie utrzymuje się jakoś wyjątkowo długo, ale cena też nie jest wysoka, więc nie ma co za bardzo wymagać. Lakiery są dostępne praktycznie wszędzie, w każdym możliwym kolorze. Mam z tej serii ponad 10 lakierów i na pewno kupię jeszcze nie jeden (ach, moje lakieromanniactwo się uruchamia...). Lakier nakładany był na odżywkę z Avonu i ma na sobie top coat nadający błysku ale i bez tego wygląda bardzo ładnie ;)!
Podoba się Wam ?
A ja lecę zmierzyć się z maturą z matematyki ;)!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



