Lista blogów » De mon côté de la vie
Rubber boots on a sunny day
Zobacz oryginał ndz., 24/05/2015 - 14:12
Wstaje rano, wyglądam za okno, znów szaro. Spoglądam na zegarek 9:00, o nie pora wstawać! Biegnę do kuchni szybko coś zjeść. Po śniadaniu idę do pokoju, otwieram szafę i myślę co tu by dziś na siebie włożyć? W głowie mętlik! Pogoda w kratkę, pochmurno, gdzieś tam się przejaśnia. Wczoraj było chłodno i padało, w takim razie dziś będzie czarny płaszcz i kalosze :)
W radiu nadają, że dziś w południe będzie słonecznie, a jeszcze przed chwilą byłam z psami na spacerze i złapała mnie mżawka. Hmm. Ciekawe, czy mówią prawdę i rzeczywiście będzie ładnie? Oby! Wychodząc szybko zamieniłam czarny płaszcz na bordową marynarkę, która wisiała na przedpokoju :)
Razem z Konradem wybraliśmy się do parku na zdjęcia. Z każdą chwilą było coraz cieplej i cieplej, a słońce raziło po oczach. Byłam z siebie dumna, że w ostatniej chwili zamieniłam płaszcz na marynarkę.
W mojej stylizacji połączyłam czarne kalosze Hunter z bordową marynarką z Pull&Bear. Czarne rurki pochodzą z mojego ulubionego sklepu Pieces. Białe elementy na koszulce i torebce rozświetlają całość.
Na tygodniu było pochmurnie i pogoda skłoniła mnie do zakupu jakiś gumiaków. Po szkole, gdy miałam trochę więcej czasu wybrałam się na mały shopping. Postawiłam na klasyczne czarne Huntery.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.







