Lista blogów » Julianna Szafianna

Romantyzm znad Wisły

Zobacz oryginał
P6230067.JPG


Prawdopodobnie uzależniłam się od sukienek. Nawet spódniczki tymczasowo przegrały bitwę. Bardzo podobają mi się sukienki, więc zamierzam zaopatrzyć się w jeszcze wiele sztuk, a z tym nie będzie dużego problemu, ponieważ jak już wiecie, posiadam osobistą krawcową, projektantkę, fryzjerkę, moją własną rodzicielkę, itp. itd. Maszyna działa na wysokich obrotach, nici fruwają w powietrzu...
Jako że uwielbiam motywy kwiatowe, moja babcia wyszukuje teraz dla mnie materiały - ten kupiła za grosze w lumpku. Moje sukienki przypominają babci czasy młodości, więc tak naprawdę połowa rodziny jest zaangażowana w tworzenie ubrań dla mnie.
Sukienkę zestawiłam z rudymi koturnami, pasującymi do wszystkiego. Chyba dlatego je tak często noszę, poza tym, że to moje najwygodniejsze buty. Pierścionek z bursztynem liczy sobie już 20 lat - kocham starocie! Wyszło chyba nieźle na tle Starego Krakowa, który zresztą też uwielbiam ;)


P6230060.JPG
P6230063.JPG
P6230065.JPG
P6230066.JPG
P6230071.JPG
P6230074.JPG
P6230075.JPG
P6230078.JPG
P6230079.JPG
P6230080.JPG
P6230098.JPG
P6230081.JPG
Sukienka - hand-made
Pierścionek - vintage (Sukiennice)
Koturny - Lasocki

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.