Romantyczne wieczory we dwoje (troje ;) )
Zobacz oryginał czw., 25/08/2016 - 22:06„Takie wakacje, to nie wakacje”, „nic nie odpoczniecie”, ” a nie lepiej zostawić ją z dziadkami”. Standard. Utarło się, że wakacji z dzieckiem rajem nazwać nie można, że się zamęczymy, że nie będziemy leżeć plackiem, że będziemy zabiegani i zmęczeni. Może i tak..
Nie potrafię sobie wyobrazić, że zobaczyłabym czy doświadczyła czegoś sama, nie mając u boku męża czy córki. Nie mówię o przyziemnych sprawach, jak zjedzenie w tajemnicy wafelka ;), ale o przeżyciu i wspomnieniach, które zostają na lata. Zawsze, kiedy zdarzy mi się coś ekscytującego to chcę, żeby oni przeżywali to ze mną, chcę żeby byli obok i żebym mogła dzielić z nimi radość. Wakacje podpadają właśnie pod taką kategorię – wspólne przeżycia.
Zmęczyliśmy się, to prawda. Zamiast jednej walizki mieliśmy trzy, zamiast jednego ręcznika, tachaliśmy trzy, do tego kilka piłek, wiadro zabawek, materace i łopatki. Nie leżeliśmy plackiem, nawet mogę powiedzieć, że ciągle biegaliśmy – Liwia za Wojtkiem, bo to ich ulubiona zabawa, a ja za nimi, żeby mi w porcie nie powpadali do wody :) Byliśmy zmęczeni noszeniem ciężaru, bo małe nogi nie dawały rady pływać, zwiedzać i jeszcze dreptać w tą i z powrotem pod górkę, na której był nasz pokój.
Ale byliśmy szczęśliwi, widząc swoją radość w oczach. I nawet powiem Wam, że udało nam się spędzić romantyczne wieczory na plaży, pośród szumu fal, przy zachodzącym słońcu i wśród okrzyków mamuś muszelka, tatuś tu jest krab, ale super, patrz mamusiu jaki kamyk! To właśnie takie momenty pokazują mi, że warto być razem i kolekcjonować wspomnienia. Dla chcącego, nic trudnego i nawet z dzieckiem można przeżyć spokojne chwile. Trzeba tylko znaleźć złoty środek, czasem są to lody dwa razy dziennie, a czasem po prostu torba zabawek i tona kamieni.
Wakacje z dzieckiem, to najlepszy czas na wzmocnienie więzi i odcięcie się od monotonii i rzeczywistości. Za niedługo powie nam, że chce jechać z koleżanką, a może i chłopakiem, ale do tego czasu, o ile będę mogła, będę czerpała tą radość i iskry z jej wielkich, niebieskich oczu…
Liwia: koszulka, spodenki – Smyk | Sandałki – Zara | Okulary – Babiators (kupisz tutaj) | Strój – Little Gold King
Zabawki:
wiaderko silikonowe – Funkit World Scrunch Bucket – kupisz tutaj |
kwiatuszki – Quut Lili kwiatek – kupisz tutaj – plecam Wam gorąco, bo zabawka ma więcej funkcji, niż może się wydawać:) a teraz służy nam w kąpieli i przypomina wakacje :)
Kocyk – Kupisz tutaj – HUG ME
Artykuł Romantyczne wieczory we dwoje (troje ;) ) pochodzi z serwisu Kamperki.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.























