Lista blogów » Veronika is addicted

RIMMEL COLOUR RUSH

Zobacz oryginał
D20_0936-1.jpg

Hej! W dzisiejszym wpisie podzielę się z Wami opinią na temat nowych pomadek firmy Rimmel z serii Colour Rush

Pierwszą pomadkę kupiłam już kilka miesięcy temu w trakcie promocji w Rossmann 1 + 1 gratis, wzięłam ją w sumie trochę z przypadku, ponieważ nie miałam zupełnie pojęcia jaki wziąć drugi produkt, aby był w podobnej cenie. Wybrałam więc nowość Rimmel. 
Pomadka od razu przypadła mi do gustu, dlatego też mam już w swojej kolekcji 3 odcienie tych szminek w kredce.

W mojej ocenie pomadki te nie mają żadnych, ale to żadnych wad. 
Opakowanie jest prześliczne, od razu widzimy jaki to kolor. Zapach mają cudowny, słodki, jakby waniliowy. Bardzo wygodne w użyciu, łatwo rozprowadzają się na ustach. Są bardzo dobrze napigmentowane. W ogóle nie czuję, że mam jakąś szminkę na ustach, nawilżają jak zwykły balsam do ust. 
Kolejnym plusem jest ich trwałość, długo utrzymują się na ustach, zjadają się równomiernie, wgryzają w usta i zostawiają pigment.

Na te pomadki trafiłam przypadkowo, jednak w ogóle się nie zawiodłam. Nawilżają usta, dają mocny kolor i są mega trwałe!

PS. W drogeriach internetowych (np. ezebra.pl- 8,79 zł) lub na allegro kosztują znacznie mniej, niż w Rossmanie (23,99zł). Różnica ogromna.

D20_0957-1.jpg

PicMonkey%2BCollage.png

Kolory (od lewej): 110 Make me blush,  
220 Rumour has it,  210 Boom chic a boom

D20_0882-1-2.jpg

Tak wygląda pomadka na ustach po kilku godzinach.

D20_0939-1.jpg

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.