reticule, czyli woreczek na serce :)
Zobacz oryginał pon., 25/03/2013 - 18:06Miały być zdjęcia "na Jane Eyre"... Niestety, zaskoczył nas mróz i śnieg, więc sesja przeniesiona na późniejszy, nieokreślony, CIEPŁY termin. Może zresztą do tego czasu sukienka doczeka się peleryny i kapelusza.
Postanowiłam zamiast tego zabrać się w końcu za coś - najlepiej coś małego, ponieważ aktualnie biorę udział w bardzo rygorystycznym programie oszczędnościowym pod tytułem "Mamo, tato, kupcie mi nową lustrzankę! - Dobrze, ale uzbieraj połowę ceny". Zebrałam więc wszystkie fanty dostępne w domu i stwierdziłam, że właściwie jest ich wystarczająco dużo na skonstruowanie małej reticule - czyli regencyjnej torebeczki.
Znalazłam darmowy wykrój jakiejś przemiłej pani, ale doszłam do wniosku, że moje mistrzowskie umiejętności krawieckie pozwolą mi na ogarnięcie tego samemu. I tak powstała moja reticule, kształtem przypominająca ludzkie serce - dlatego też została ochrzczona "torebeczką na serce" przez rozbawioną familię.
Torebka jest nieskończona - ozdobiłam na razie tylko jedną "ściankę", szwy czekają na obszycie pomarańczową muliną, mam też nadzieję zdobyć gdzieś podłużny frędzel i przytwierdzić go u dołu. Koralikowe wzory nie są zbyt wyrafinowane, ale chyba nigdy nie będę dobra w takich drobnych rzeczach ;)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.








