Lista blogów » Domowa Kostiumologia

reticule, czyli woreczek na serce :)

Zobacz oryginał

Miały być zdjęcia "na Jane Eyre"... Niestety, zaskoczył nas mróz i śnieg, więc sesja przeniesiona na późniejszy, nieokreślony, CIEPŁY termin. Może zresztą do tego czasu sukienka doczeka się peleryny i kapelusza.

Postanowiłam zamiast tego zabrać się w końcu za coś - najlepiej coś małego, ponieważ aktualnie biorę udział w bardzo rygorystycznym programie oszczędnościowym pod tytułem "Mamo, tato, kupcie mi nową lustrzankę! - Dobrze, ale uzbieraj połowę ceny". Zebrałam więc wszystkie fanty dostępne w domu i stwierdziłam, że właściwie jest ich wystarczająco dużo na skonstruowanie małej reticule - czyli regencyjnej torebeczki. 

Znalazłam darmowy wykrój jakiejś przemiłej pani, ale doszłam do wniosku, że moje mistrzowskie umiejętności krawieckie pozwolą mi na ogarnięcie tego samemu. I tak powstała moja reticule, kształtem przypominająca ludzkie serce - dlatego też została ochrzczona "torebeczką na serce" przez rozbawioną familię.

Torebka jest nieskończona - ozdobiłam na razie tylko jedną "ściankę", szwy czekają na obszycie pomarańczową muliną, mam też nadzieję zdobyć gdzieś podłużny frędzel i przytwierdzić go u dołu. Koralikowe wzory nie są zbyt wyrafinowane, ale chyba nigdy nie będę dobra w takich drobnych rzeczach ;)



P3258944.jpg


P3258945.jpg



P3258946.jpg


P3258947.jpg


Zastanawiacie się pewnie, dlaczego wybrałam taki dziwny kolor... Dlatego, że ten materiał akurat miałam pod ręką :D Ponadto pasuje do mojej "regencyjnej", pożal się Boże, sukienki, którą właśnie usiłuję poprawić, a którą możecie zobaczyć poniżej: 


578113_10151317388363580_483090998_n.jpg

Zdjęcie z Balu Szkockiego, na którym bawiłam się jakiś czas temu (styczeń?) Chwilowo sukienka przechodzi skomplikowany proces podwyższania talii...


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.