Lista blogów » Miłość to refren kobiecego życia

relacja z lotu balonem

Zobacz oryginał

Dla mnie to nie był tylko lot, to spełnienie jednego z moich marzeń. Jestem prze szczęśliwa, że się spełniło, to wspaniałe uczucie.
Powiem Wam, że z góry wszystko wygląda inaczej.Czas płynie wolno, słowa nie mają znaczenia, myśli nie są w ogólne potrzebne, patrzysz na otaczający świat i płyniesz.. gdzieś daleko, nawet nie wiesz gdzie, ale wcale Cię to nie interesuje. Po prostu płyniesz. Balon prowadzi Cię po przepięknych polach, rzekach, lasach…Wszystko jest takie idealne. Drzewa równe i niesamowicie zielone, nigdy nie widziałam piękniejszej zieleni! Pasma pól tak idealnie odznaczone od siebie. Ludzie są tacy mali i bezbronni, machają do Ciebie z daleka. 

To była cudowna przygoda. Dla takich chwil warto żyć. 
I warto wierzyć w marzenia, bo czasem się spełniają.



Zapraszam na relację z tego dnia


9.JPG

 Tego dnia nie mogło zabraknąć zdjęć z Nałęczowa. Przyjechaliśmy tylko 0.5h przed lotem.
Czekając na ekipę, która zabrała nas na lotnisko, wykonałam tylko kilka zdjęć.

8.JPG

 Jak widzicie tego dnia byłam w skowronkach. Nie mogłam doczekać się lotu. 
Szczerzyłam się tak od rana:)

7.JPG

naszyjnik- New Yorker % 3,45
sandałki- no name ok 30zł

5.JPG

Lot odbyłam dzięki SPA Nałęczów, wygrałam w ich fejsbukowym konkursie voucher. 
Sama pewnie długo bym to jeszcze odkładała.
Lot  pilotował przemiły Pan z Hardworkers Team.

10541810_632309240209932_821273255057353

Może niedługo wybiorę się także na bicze;) co myślicie o takim relaksie?

balon2.JPG

 A teraz zdjęcia z góry

balon3.JPG
balon4.JPG
balon5.jpg
balon7.JPG
balon8.jpg
balon9.jpg
balon10.jpg

Pan maluszek na malinkach

ludziska2.JPG

Przemiłe powitanie na każdym kroku, dorośli tez chętnie machali i krzyczeli "dzień dobry"!:) 

ludziska.JPG
pan%2Btrakrtorek.JPG

 Pan traktorek;)
Z takiej wysokości praca w polu wydaje się taka łatwa i prozaiczna...


traktorek.JPG
  
Moja mama, brat i chłopak cały czas podążali za balonem, by odebrać mnie po wylądowaniu

sledza.jpg

Na lotnisku byliśmy kilka minut po 17, pompowanie balonu oraz składanie po locie, trwało 0,5h.
Podróż minęła bardzo szybko, chociaż trwała 1h. 
Jestem bardzo zadowolona z tej przygody.


sk%C5%82adamy.JPG

A na koniec niespodzianka! 
Wznieśliśmy toast szampanem za szczęśliwy lot oraz każdy musiał podziękować powłoce balonu 
za lot-całując go i przytulając. 
Świetnie się bawiłam! Dziękuje!

%C5%82%C4%85czenie.jpg

Jeszcze zachód słońca z balonu

achod.JPG

Miłej nocy! 
pozdrawiam
Patrycja

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.