Relacja z Chorwacji cz.3
Zobacz oryginał ndz., 02/09/2012 - 16:44
1 sierpnia
'Wczesne' śniadanie (kulki z mlekem), plaża, picie Milkshaku, próba dogadania się z kelnerem,
darowanie przez niego 10 kun , z obietnicą że jak znowu przyjdziemy to za nie zrobi nam wielkiego loda, plaża, woda, woda, woda, nurkowanie, wlewająca się woda do maski, pierwsza pizza z szynką i serem, powrót ok. 15 i obiad (żurek- jedzenie nie szło za dobrze, bo nadal pełna byłam od pizzy, gra w badmintona, wlewanie w siebie szklanek
soku jabłkowego, szukanie stroju na przebranie, miasto: jazda samochodziwaki w wesołym miasteczku, lody pistacjowe i snickers (smaki niestety nijakie), pizza z salami.
Powrót. Po raz kolejny mój żołądek 'rozdymał' się. Spanie ok 1. 00
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



