Relacja z Chorwacji cz. 9
Zobacz oryginał pt., 08/03/2013 - 21:3710 sierpnia
2 dzień z rzędu byliśmy na plaży Vlasici, bo na miejskiej jest za duzy wiatr a w dodatku pełno śmieci przywiało. Zjadłam 2 lody (King migdałowy i w kształcie
stroju piłkarskiego) i wypiłam Ice cofee. Klaudia mówiła ze jak babka z jednego stolika zabrała piwo, to resztkę przelała do innego kufla (ja mam nadzieje ze było ono na pianę ; O)
O 17 się zebraliśmy, akurat wtedy wokół nas się rozłożyli sami zagraniczni turyści, chyba z Włoch lub Francji. Spróbowałyśmy po łyku limonkowego trunku i zabawa od razu ruszyła. Własnie przegrywam wszystko z aparatu bo pamięci nie ma . Chciałyśmy spróbować eksperymentu Coli i mentosa, ale szkoda nam było całej litrowej butelki, wiec część wlałyśmy do szklanki. Oczywiscie nie było żadnego efektu , wiec jutro kupimy mała cole i tam wsadzimy cukierka. W centrum przy łódce imprezowej jeden starszy mężczyzna poprosił mnie na migi o cykniecie zdjęcia :P




Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



