Lista blogów » Try To Save It
Red cardigan from Shein
Zobacz oryginał śr., 04/10/2017 - 08:41Witajcie!
Dzisiejszy post miał dotyczyć nowego kardiganu z Shein , który zamówiłam całkiem niedawno. Od dłuższego czasu szukałam takiej lekkiej narzutki w burgundowym kolorze, aż wreszcie wypatrzyłam idealną sztukę właśnie w internecie. Na wszelki wypadek zamówiłam o rozmiar większy, gdyż ciężko idealnie trafić z wymiarami, nawet gdy są podane na stronie. Niecierpliwie czekałam na jego przybycie i możliwość zestawienia z tą kwiecistą sukienką w jesiennej stylizacji. W końcu przesyłka nadeszła, a ja po raz pierwszy poczułam się... No właśnie jak? Oszukana? To za mocne słowo. Jednak na pewno w jakimś sensie rozczarowana. Kolory mogą się różnić, to zrozumiałe, jednak materiał i rozmiar pozostawiają wiele do życzenia.
Pierwszym mankamentem jest długość rękawów - sięgają mi niewiele za łokcie, mimo iż w opisie zaznaczone jest ,,rękawy długie". Materiał również nie jest zbyt wygodny - nie spodziewałam się luksusów po tego typu sklepach, jednak jest zbyt cienki, szybko się mnie i zaraz po otwarciu trzeba było poucinać wszystkie wiszące nitki (a było ich tym razem sporo). Ta narzutka zdecydowanie powinna znaleźć się w kategorii ,,letnie" a nie ,,jesienne" ubrania, ponieważ spełnia jedynie funkcje ozdobne. Pamiętajcie na przyszłość - zanim zamówicie sweter bądź kardigan w azjatyckim sklepie internetowym, to dwa razy się zastanówcie ;)
Przyznam, że to mój pierwszy taki bubel, jeśli chodzi o tego typu zakupy. Do tej pory trafiałam zawsze z rozmiarem, a i jakość materiału była zdecydowanie lepsza. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem okazują się sukienki i spódnice - tutaj trudno o pomyłkę. Najtrudniej kupić spodnie i jak się okazuję, sweterki. Chociaż na zdjęciach wygląda całkiem przyzwoicie i stanowi ładne tło do kwiecistej sukienki i pozostałych dodatków. Jeśli zapytacie mnie czy poleciłabym ten model komuś, to skwitowałabym tylko krótkim i stanowczym ,,nie".
Zdjęcia: Asio
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.










