Red
Zobacz oryginał pt., 11/01/2013 - 18:31Wiecie co jest wyjątkowego w swetrach robionych przez babcie? Być może nie są one tak idealnie zrobione jak te ze sklepów, wyglądają też zupełnie inaczej, ale są zrobione z miłością. Powiem Wam, że właśnie ta miłość włożona w ich zrobienie ogromnie dużo zmienia! :) Takie sweterki po prostu przynoszą szczęście. To mój drugi sweter zrobiony przez babcię- poprzedni był niebieski wkładany przez głowę, bardzo go lubiłam, ale z niego wyrosłam. Moja mama ma identyczny, ale to już nie to samo- nie chodzę w nim, bo coś jest 'nie tak'- co? Proste- nie jest zrobiony dla mnie. Do dzisiaj pamiętam, że w niebieskim sweterku byłam na pierwszych zajęciach w teatrze, kiedy w ramach eliminacji musiałam powiedzieć wierszyk i zaśpiewać piosenkę- nie pamiętam co mówiłam, ani co śpiewałam, pamiętam sweterek. Pisałam też o nim w pracy konkursowej, w której mogłam wygrać warsztaty w szkole aktorskiej SPOT w Krakowie- spędziłam tam cudowny tydzień.
W moim czerwonym kardiganie chodzę calutką zimę- jest jedynym dostatecznie ciepłym swetrem i bardzo go lubię. Czemu nie mam dwóch/ trzech? Nie wiem- jakaś podświadoma siła mówi mi, że mogę mieć tylko jeden, bo jak babciny sweterek stanie się rzeczą powszednią, to straci swoją magię. Następny babcia wydzierga, jak ten już będzie całkowicie zużyty. :)
Sukienka- Cropp
Kardigan- Zrobiony przez babcię
Listonoszka- SH
Buty- czasnabuty.pl
Pierścionek, kolczyki- Orsay
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



