Recenzja matowych pomadek Golden Rose Velvet Matte oraz Matte Lipstick Crayon
Zobacz oryginał ndz., 05/08/2018 - 21:36Cześć!
Wczoraj na mojej grupie zrobiłam ankietę z pytaniem jaki wpis chcielibyście, aby pojawił się dzisiaj na blogu i stanowczo wygrała recenzja matowych pomadek od Golden Rose, więc zaczynamy!
Pomadek od Golden Rose posiadam całkiem sporą ilość, bo kiedy kupiłam kilka na przetestowanie, okazało się, że są na tyle trwałe i piękne, że zechciałam posiadać więcej kolorów. Moja gromadka uzbierała się dosyć duża (90% moich pomadek to właśnie GR), a tak naprawdę nigdy Wam o nich nie pisałam, sama nie wiem czemu...
GOLDEN ROSE VELVET MATTE
Z tej serii posiadam cztery pełnowymiarowe pomadki oraz zestaw mniejszych (w zestawie sześć sztuk), jednak z zestawu pokażę Wam ich pięć, ponieważ jedną z nich chyba posiada moja siostra.
Pełnowymiarowa pomadka kosztuje 11,90zł, natomiast taki próbny zestaw sześciu mini pomadek 21,90zł i w sumie gama kolorów pomadki sięga już 39 opcji. Najczęściej sięgam po pomadki w kolorze nude, więc takie właśnie kupiłam pełnowymiarowe, a te miniaturki z ciekawości i na specjalne okazje.
Moja opinia:Zgadzam się z tym co obiecuje producent, bo tak właśnie jest. Do tego jeszcze dodam, że pomadka bardzo delikatnie i równomiernie się "zjada", więc nie tworzy tego dziwnego efektu "konturówki".
Z tej serii posiadam dopiero 2 pomadki w kredce i właśnie robiąc zdjęcia zauważyłam, że kolory są praktycznie takie same, jak te z palety Velvet Matte. Jednak... w codziennym makijażu (czytaj do pracy) częściej sięgam po te kredki, bo są bardziej precyzyjne w aplikacji i wygodniejsze, a makijaż dzięki temu szybszy i łatwiejszy do wykonania. Producent o tej pomadce pisze dokładnie to samo, co o wcześniejszej. I tu również się zgadzam. Dla mnie obie pomadki to jest to samo, tylko w innym opakowaniu.
Pozdrawiam i do następnego,
Ania
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






