Lista blogów » Kolorowa dusza

Recenzja kosmetyków + kody rabatowe Promoszop

Zobacz oryginał
IMG_9138.jpg
Na kosmetyki wymienione wyżej (i niżej także) możecie uzyskać różnego rodzaju (czasami naprawdę wysokie) rabaty używając serwisu Promoszop. Na stronie znajdziecie zniżki do sklepów kosmetycznych m.in takich jak: Douglas, Tołpa, Avon, Pat&Rub, Yves Rocher, Sephora, a oprócz tego również z kategorii odzieży, obuwia, nawet sprzętu elektronicznego czy usług. Zamiast wydawać więcej - zaoszczędzicie. Czy to nie super rozwiązanie? ;-)

Kupony są aktualizowane na bieżąco, więc jak tylko wygasa jeden, to jest on "usuwany" i dochodzą nowe. Dobrym rozwiązaniem jest zapisanie się do newslettera, dzięki czemu będziemy na bieżąco informowani o aktualnych bonach i zniżkach. Wystarczy tylko, że podasz kod rabatu przed zapłaceniem za zamówienie, a kwota końcowa zostanie pomniejszona o wartość kuponu. Chcecie sprawdzić czy dany sklep posiada w tej chwili jakieś rabaty? Łatwo możecie to zrobić wchodząc na listę, na której znajdziecie wymienione alfabetycznie firmy. Nie czekajcie dłużej i sprawdźcie sami! :-) 


A teraz przejdźmy do recenzji! :-) Zaczniemy od moich ulubionych perfum czyli Moschino Pink Bouquet. To coś dobrego dla fanek słodkich, owocowo-kwiatowych zapachów. Jej nuty zapachowe pochodzą z jaśminu, konwalii, fiołka, maliny, brzoskwini, piżma, piernika, włoskiej esencji z bergamotki i sorbetu ananasowego. To naprawdę wystrzałowa kombinacja, zarówno słodka jak i bardzo świeża. Oprócz pięknego zapachu perfumy mają piękny różowy flakonik, co dodatkowo mnie do niej przyciąga. Cena: 195zł / 30ml, można kupić m.in w Douglasie. Następne w kolejce są żele do kąpieli z Yves Rocher, które jak wiele kosmetyków zachwyciły mnie przede wszystkim zapachem. Żel w brązowej buteleczce jest waniliowy, natomiast w różowej - o zapachu kwiatu wiśni. Oba są świetne i mogę je szczerze polecić (zwłaszcza, że są to kosmetyki naturalne)!
IMG_9124.jpg
Teraz pod lupę idzie mleczko do demakijażu Tołpa. Jest dobre do skóry wrażliwej, ma aksamitną konsystencję i subtelny, kwiatowy zapach (swoją drogą bardzo ładny). Jego składnikami są: ekstrakt z białych płatków róży stulistnej, jaśminu, a również stokrotki i masło shea. Nie zawiera żadnych sztucznych barwników, silikonów, parabenów. Jest idealne do codziennej pielęgnacji. Kolejnym produktem jest balsam do rąk Pat&Rub, również naturalny kosmetyk, o świeżym zapachu trawy cytrynowej i kokosa. Świetne dla wyjątkowo suchych dłoni. Odnawia, nawilża, zmiękcza skórę dłoni i wzmacnia nasze paznokcie. Tak samo jak mleczko Tołpy nie zawiera silikonów, pegów, składników pochodzących z ropy naftowej. Dodatkowo ma bardzo fajne opakowanie z pompką, dzięki czemu szybko i łatwo możemy "wydobyć" balsam. Ostatnim już produktem który dzisiaj opisuję jest mleczko-olejek z Tołpy. Również kosmetyk naturalny z bardzo dobrym składem i przepięknym zapachem dzięki połączeniu werbeny i cytryny. Dobrze nawilża ciało i także  je napina i ujędrnia. Wygładza i regeneruję skórę. W przystępnej cenie możemy dostać naprawdę świetny produkt :-)

Jakie Wy macie opinie na temat tych produktów? Może mieliście z nimi styczność i popieracie moje zdanie, albo jesteście całkiem przeciwni? Czekam na Wasze komentarze! :-)


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.