ręczne robótki
Zobacz oryginał ndz., 23/12/2012 - 16:14Dziś DIY ale nie związane z ciuchami a bardziej świąteczną dekoracją. Miłego oglądania i inspirowania się ;)
P.S. Proszę weźcie pod uwagę fakt, że nie jestem mistrzem fotografii. Zdjęcia były robione o różnej porze (np jak zachodziło już słońce) i mogą sie różnić nieco kolorystycznie ;)
Cudowna, prawda ? Mi osobiście się bardzo podoba możliwe, że przez wspomnienia z dzieciństwa. A teraz przyznajcie się sami przed sobą, że będąc dzieckiem uwielbiało się macać taką bombkę by mieć później całe ręce w brokacie, który można było wytrzeć np w ubranie. Ja przynajmniej tak miałam. Dobra a teraz krok po kroku jak ją zrobić ;)
Musicie przygotować sobie przede wszystkim produkty z których ją wykonacie, czyli:
-styropianowa bombka w dowolnym rozmiarze (dostępne w sklepach plastycznych na 100%)
-brokat (również w sklepach plastycznych jak i papierniczych)
-wstążki (pasmanteria)
-taki haczyk jak jest w bombkach aby można było przewlec np nitkę
-klej (osobiście używałam introligatorskiego, po wyschnięciu jest przeźroczysty więc nie widać śladów klejenia ;) )
-pędzelek
-podkładki (użyłam kartek); warto jest je posiadać aby nie wymazać w kleju biurka czy innej powierzchni na której będziecie ją robić oraz zawsze jest łatwiej zebrać spadający brokat i później nawet go wykorzystać ).
Ok. Mamy wszystko więc zaczynamy kleić.
Po nasadzeniu tego haczyka możemy zacząć nakładać klei stopniowo na bombkę (najlepiej i najwygodniej się go rozprowadza pędzelkiem). Na miejsce z klejem sypiemy brokat. Obracając bombkę nadmiar brokatu sam będzie się przemieszczał w miejsca gdzie go nie ma. Ewentualnie dopełniamy luki.
Tak wygląda cała obsypana bombka. Zatem pora na jakieś ciekawe wstążki. Ja postawiłam na czerwoną grubszą oraz taką tasiemkę w serduszka. Obie połączyłam ze sobą tworząc kokardę.
Taką gotową kokardę trzeba przymocować teraz do haczyka co dla mnie osobiście wydawało się najtrudniejszym etapem. Myślę, że możecie próbować zrobić to na różne sposoby ja tak jakby ją "przyszyłam". I efekt końcowy:
Wraz z bombką pokaże Wam również jak zrobić prosty i ładny świecznik nie wydając na niego fortuny. Mój jest prezentem pod choinkę jednej z babć.
Zatem od początku. Co musicie przygotować ?
-słoik (dowolnej wielkości jednak polecałabym nie za mały tak abyście mieli łatwy dostęp do środka)
-nieco waty
-wstążki, tasiemki, koronki i inne
-świeczki
-jakieś gałązki, patyczki, szyszki (dowolnie, wedle uznania i wyobraźni ;) )
A teraz powoli. Jeśli używacie produktów zbliżonych do moich proponuję zacząć od ułożenia na dnie waty.Ja wpierw ułożyłam same patyczki jednak doszłam do wniosku, że lepiej wyjdą z watą ;) Później dokładacie patyczki oraz np gałązkę żywego pachnącego świerku.
Następnie dookoła obwijamy dowolne wstążeczki.
Wpierw łączymy dwie szyszki ze sobą aby z mniejszym trudem szło nam ich przymocowanie do reszty. Następnie również "przyszywamy" szyszki do wstążki. Efekt końcowy:
Jest to prosty sposób na zrobienie prezentów oraz nie pochłaniający duży pieniędzy. Dość nawiązuje do świąt a co najważniejsze jest wykonany własnoręcznie i to chyba liczy się najbardziej ;) Mam nadzieje, że mały instruktaż okaże się przydatny/ inspirujący i jak jeszcze nie wiedzieliście co podarować chociażby babci na święta myślę, że taki świecznik będzie całkiem trafiony ;)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



