Róże...
Zobacz oryginał ndz., 02/09/2012 - 18:55Jesienne róże.. śpiewał Mieczysław Fogg :) O tej bluzeczce marzyłam od dawna. W końcu ją mam i się cieszę- mały gift na koniec lata :). O tak jesień wyłazi z każdego zakątka. W lesie spokój cisza i ku mojej uciesze grzyby :) W parku coraz więcej ludzi łapie jeszcze lato po powrocie z urlopów. Dzieciaki bawią sie a już jutro szkoła brrr :) Ha ale ja jestem już tak stara że nawet nie pamiętam jak to było w szkole. Jedyne co pamiętam to radochę z nowego plecaka czy kredek i wypasionego piórnika . Nowe zeszyty w okładkach podpisane czekają na zadania i lekcje itp a po miesiącu już nie były takie ładne i zadbane . Po miesiącu radość stopniowo ustępowała. Koleżanki obcałowane tematy obgadane i zaczyna się rutyna. Teraz przeżywam to z córką Ma wszystko od ołówka po worek z Hello Kitty . Masakra dobrze że nie do końca wszystko słodko różowo pierdzące :) No ale cóż jej gust się kształtuje a ja staram sie jedynie delikatnie na niego wpłynąć ;) . Owszem róż nie jest moim faworytem ale ten zgaszony przydymiony i w takiej postaci jak na bluzce przełykam bez popitki. Do bootcut mam za krótkie nogi ( jedna z opinii) więc posłuchałam się i założyłam rurki z podwyższonym stanem. Mam nadzieje że jest lepiej.












moja córcia :)
spodnie-H&M
bluzka-OASAP.com
buty - DeeZee
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



