Pudrowa spódnica midi
Zobacz oryginał pon., 16/07/2018 - 12:44
Ja i spódnica midi. To nie była łatwa relacja. U kogoś wyglądała pięknie i stylowo. U mnie jak stara maleńka. A to babciny fason, a to plisy układają się nie tak jak trzeba. Ciągle coś mi nie pasowało. Problem tkwił długości, która trochę do mnie nie przemawiała. Odkąd pamiętam wybierałam krótsze spódniczki i spodenki. A jeśli już coś dłuższego to maxi. Ale midi? Dziwna długość. Jednak podczas wyprzedaży zrobiłam mały przegląd tego typu spódnic. Stwierdziłam, że to dobry moment na zrobienie kolejnego podejścia. Ceny są dużo niższe, co sprawia, że łatwiej mi podjąć ''modowe ryzyko''. I tak w moje ręce trafiła pudrowa spódnica midi z Zary. Piękne połączenie materiałów, kobiecy krój i delikatne plisy. Spróbowałam i nie żałuje! Co więcej już rozglądam się za kolejnym modelem. Wygoda i kobiecość to najlepsze określenia. Czasem warto spróbować nowych rozwiązań.
Może okazać się, że zostaną z Wami na dłużej :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



