Przywołując ostatnie promienie słońca.
Zobacz oryginał pt., 05/10/2012 - 17:23A więc przywołuję ostatnie promienie słońca, gorąca. Kiedy tylko zdarzy się okazja zakładam spódniczki, przyznam, że nienawidzę chodzić w rajtuzach, kolorowe- kryjące jeszcze zniosę, w szczególności czarne, lecz w kolorze skóry czasem noszę z przymusu ;/. Mam nadzieję, że to nie ostatnia taka okazja paradowaniu w przewiewnych, letnich ciuszkach, lecz mam wątpliwości ;/.
Kwiecista bokserka podkreślająca cały look, prosta, czarna spódniczka, rzadko co prezentowane fioletowe balerinki z cekinami oraz obowiązkowy sweterek, no i oczywiście nie mogło zabraknąć jedneego z serii moich ulubionych pierścionków z zielonegokota :D. Nie mogło zabraknąć biżuterii, na którą mam obecnie szał, zdarza się, że nawet cała moja ręka jest zawalona :D.
Aparat spisuje się coraz lepiej, więc mam nadzieję, że powoli zauważacie efekty :D. Po wakacjach zaczęłam kombinować z trybem manualnym i ręcznym ustawieniem ostrości. Przyznam, że znawcą nie jestem i to nie takie łatwe zrobienie dobrego zdjęcia :D.
Wracając do stylizacji- podoba się?
bluzka- Reserced | spódniczka- Camaieu | bransoletki, okulary, balerinki- no name | pierścionek- zielonykot.pl

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



