Lista blogów » Feel The Beauty

Projekt denko #4 | maj 2017

Zobacz oryginał
Witajcie,

Czas leci tak szybko, że wczoraj przeglądając blogi natknęłam się na posty z zużyciem miesiąca Zastanawiałam się co tak dużo osób dodaje dopiero denko za kwiecień. Dopiero dziś zdałam sobie sprawę, że przecież jest już czerwiec więc pora na kolejne denko. To trochę przerażające, że z każdym dniem czas leci coraz szybciej. Też tak macie? A skoro już mowa o denku to zapraszam do obejrzenia co udało mi się zużyć w maju.

BIA%25C5%2581E-T%25C5%2581O.png





Ten płyn to nowość firmy Nacomi, o którym zresztą pisałam osobną recenzję. Sprawdził się u mnie całkiem fajnie, dobrze zmywał makijaż i nie podrażniał. Jedyny minus to jego dość wysoka regularna cena jak na tak małą buteleczkę.

P1110036.JPG


2. Bliznasil, żel silikonowy

Kto miewa problem z różnego rodzaju bliznami zapewne zna ten produkt. Jest to przezroczysty żel silikonowy. Dzięki niemu blizny powinny stawać się mniej widoczne. Powiedziałabym, że działanie ma podobne do maści Cepan, z tą różnicą że ten produkt jest bezzapachowy więc jeśli kogoś odstrasza zapach cebuli w maści Cepan to polecam zapoznać się właśnie z tą. Czy jestem zadowolona? Cudów nie zrobiła, zwłaszcza jeśli chodzi o stare blizny, ale nowsze troszkę rozjaśniła i wydają się mniej widoczne. 

P1110030.JPG


3. Nivea, antyperspirant w kulce

Mimo, że antyperspiranty tej firmy nie zdają egzaminu przy większych problemach z poceniem to lubię do nich wracać ze względu na przyjemne i delikatne zapachy, a ten właśnie taki był. Lubię go używać kiedy wiem że czeka mnie spokojny dzień, bez stresu, bez ćwiczeń = bez nadmiernego pocenia.

P1110028.JPG


4. O'herbal szampon zwiększający objętość

Produkt, o którym było głośno w blogosferze więc podczas jednej promocji się na niego skusiłam czego wcale nie żałuję. Szampon bardzo dobrze oczyszcza, fajnie się pieni i ma delikatny, przyjemny zapach. Co ważne nie obciążył moich cienkich włosów i delikatnie zwiększył ich objętość, choć taki efekt u mnie nie utrzymuje się niestety zbyt długo.

P1110032.JPG


5. Nivea, pomadka ochronna

Kultowa pomadka klasyczna od Nivea. Czy jest ktoś kto jej nie używał? Bardzo mięciutka (co akurat nie jest plusem podczas upałów, gdy zaczyna się topić), fajnie nawilża usta, zmiękcza i ogólnie nie mam się do czego przyczepić. Choć uważam, że za jej cenę, czyli 10 zł można kupić produkt z lepszym składem.

P1110038.JPG



6. Adidas, antyperspirant w kulce

U mnie antyperspiranty Adidasa sprawdzają się świetnie kiedy mam większe problemy z poceniem, gdy chcę zabezpieczyć się przed ćwiczeniami. Natomiast stosując go codziennie, a nie mając większych problemów z poceniem może wysuszać skórę pod pachami. Zapach, który miał był bardzo ładny, nienachalny.

P1110021.JPG



Odżywczy krem do rąk Nacomi o zapachu malinowej mamby. Bardzo treściwy, dość gęsty krem idealny dla osób, których dłonie potrzebują regeneracji. Do tego całkiem przyjazny dłoniom skład.

P1110037.JPG


To wszystkie produkty, które udało mi się zużyć do końca. Znacie któryś z nich? Jak sprawdziły się u Was? :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.