Lista blogów » Kasia Skalska
To takich sześć moich ulubionych pomysłów, jednak osobiście wybrałam pomysł numer siedem, który właśnie wcielam w życie i pokażę Wam go nie w formie inspiracji, a dokładnie jako mój kolejny projekt DIY. Wszystko w kolejnym poście, hej!
Pomysł na samodzielnie wykonane winietki weselne DIY - inspiracje.
Zobacz oryginał ndz., 19/01/2014 - 11:03Etykiety na stoły to taki dodatek, który nie musi być zwykłą karteczką z imieniem i nazwiskiem, a dobrze przemyślany i wyeksponowany, potrafi pobić urokiem nie jedną dekorację. Moje wesele odbywać będzie się w góralskiej, drewnianej karczmie, wszelkie dekoracje będą zredukowane do minimum, dlatego poszaleć mogę jedynie z takimi małymi detalami ;-)
Początkowo myślałam o samych karteczkach z motywem parzenicy z zaproszeń (link do wpisu z zaproszeniami: Moje folkowe, góralskie zaproszenia ślubne.), jednak po przeliczeniu kosztów i kombinacji, postanowiłam wykonać coś bardziej efektownego, coś od siebie, stąd też przebuszowałam internet i znalazłam kilka ciekawych pomysłów, które pokażę Wam poniżej.
Pomysł pierwszy: korek.
Zawsze myślałam, że to muszą być zwykłe korki z butelek po winie, aż trafiłam na wykonane specjalnie na taką okazję, z przeróżnymi napisami i nadrukami. Wesele w stylu włoskim, pełnym wina - love. Fantastyczna sprawa, kilka godzin własnej twórczości, a efekt na pewno zachwyci nie jednego gościa ;-)
Pomysł drugi: drewno.
Trochę więcej twórczości i poświęcenia, o ile nie mieszka się ze złotą rączką, która w miarę umie operować piłką do drewna ;-)
Pomysł trzeci: jabłko.
Pomysł, w którym jestem po prostu zakochana!
Pomysł czwarty: trawa.
Wystarczy posiać chwilę wcześniej w doniczkach trawę lub zboża, a taka zielona ozdoba ożywi każde pomieszczenie.
Pomysł piąty: winietka na... widelcu.
Niby sama kartka z imieniem, a jednak dobre wyeksponowanie robi swoje ;-)
Pomysł szósty: winietki na słodko.
Moim faworytem jest Ferrero Rocher i myślę, że takie małe złotko może spokojnie zagościć na każdym weselu ;-)
To takich sześć moich ulubionych pomysłów, jednak osobiście wybrałam pomysł numer siedem, który właśnie wcielam w życie i pokażę Wam go nie w formie inspiracji, a dokładnie jako mój kolejny projekt DIY. Wszystko w kolejnym poście, hej!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
























