Lista blogów » Feel The Beauty

Pogromca suchych skórek, czyli Cetaphil PS Lipoaktywny krem nawilżający

Zobacz oryginał
Witajcie,

Zima to czas kiedy skóra staje się przesuszona, skłonna do podrażnień oraz potrzebuje dobrego nawilżenia. Dlatego dzisiaj wpis z recenzją lipoaktywnego kremu nawilżającego PS Cetaphil. Szczególnie jeśli Wasza skóra jest wrażliwa, bądź po zabiegach dermatologicznych zapraszam do zapoznania się z tym produktem.

P1090653.JPG



OD PRODUCENTA:


P1090657.JPG


SKŁAD:


P1090656.JPG

Krem znajduje się w plastikowej tubce z odkręcaną zakrętką. Konsystencję ma dość gęstą, trochę tłustą jednak dość szybko się wchłania. Wystarczy niewielka ilość aby go rozprowadzić przez co jest wydajny. Zapach ma delikatny, dla mnie praktycznie niewyczuwalny.

P1090660.JPG

Na ten krem trafiłam kiedy kilka lat temu na mojej twarzy pojawiły się suche, łuszczące placki, na które nawet dermatolog niewiele dał. Dopiero lipoaktywny Cetaphil pomógł w ich pozbyciu się. Nie bez powodu producent pisze, że jest on polecany w przypadku problemów dermatologicznych. 

P1090661.JPG

Od tego czasu zawsze sięgam po ten krem kiedy mam większe problemy z suchą, łuszczącą się skórą. Produkt jest naprawdę dobry dla osób borykających się z suchymi skórkami. Można go używać zarówno na dzień jak i na noc. Nadaje się także pod makijaż. Z podkładem mineralnym fajnie ze sobą współpracuje, podkład ładnie się wtapia. Choć minusem, który zauważyłam jest lekkie świecenie się skóry kilka godzin po nałożeniu podkładu. Dlatego osoby, które mają mieszaną bądź tłustą cerę powinny uważać i na pewno później użyć pudru matującego.

P1090655.JPG

Cetaphil PS jest naprawdę dobrym nawilżaczem. Skóra staje się gładka, miękka i nawilżona. Nie zauważyłam także aby zapychał pory, więc tutaj także za to duży plus.


Znacie produkty Cetaphil?

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.