Lista blogów » Corba Style

Podsumowanie kwietnia

Zobacz oryginał
Kwiecień był całkiem przyjemny. Dużo dni wolnych, w czasie których trochę odpoczęliśmy, dokończyliśmy remont salonu i odwiedziliśmy rodzinę i przyjaciół.
Kupiłam też kilka fajnych rzeczy (wszystkie widoczne na poniższych zdjęciach), między innymi wazon z motywem kwiatowym, pikowaną kurtkę w kolorze khaki i małą wyprawkę dla dzieciaczków znajomych :) Maleństwa urodziły się w odstępie jednego dnia więc to bardzo nietypowa sytuacja (jedno trochę po terminie, drugie sporo przed) dająca okazję do dzielenia się doświadczeniem, ale też zapewne nie obejdzie się bez porównań. Ja tam świetnie bawiłam się organizując dwie paczuszki, tradycyjnie różową i niebieską. I bardzo miło było mi słyszeć, że idealnie trafiłam z prezentami bo tego jeszcze rodzice nie mają. W takich przypadkach najczęściej myślę do przodu i stawiam na ubranka i pieluchy trochę większe. Lepiej kupić większe niż za małe. Do tego śliniaczki i gryzaki, które przydadzą się dopiero za około 4 miesiące, ale też emolienty dobrej marki, które przydadzą się... zawsze :)
kw01.jpg


kw02.jpg


kw03.jpg


kw04.jpg


kw05.jpg


kw06.jpg
Książkę nadal męczę tę samą bo głupio mi ją oddać koledze nie przeczytawszy :) Filmowo trochę lepiej. Obejrzeliśmy z mężem "Panaceum". Dość ciekawy film, choć zwiastun jest tak wycięty, że absolutnie nie mówi o czym jest fabuła. Uważam, że jest mylący.
Oprócz tego z nowości widzieliśmy "Zakładnika z Wall Street" i "La La Land" po raz drugi. Ten drugi film spodobał mi się bardziej, gdy znałam już zakończenie i soundtrack. Miło było usłyszeć ulubione utwory. Zwłaszcza temat przewodni na fortepian. Pozwoliłam by ta melodia wryła mi się w pamięć na tyle, że nie mogłam się powstrzymać by nie siąść do pianina rodziców... ;) Nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo brakowało mi grania. Ach gdybym tylko miała u siebie odrobinę miejsca, od razu zamawiałabym transport tego instrumentu :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.