Lista blogów » Paulijaszyje
To co teraz najbardziej kojarzy nam się z modą: Vogue
Okładka magazynu z 1922r.
Jak często zdarza się Wam pół godziny przed wyjściem z domu stanąć przed szafą i zastanawiać nad tym, co na siebie włożyć? Jak często przewalając tony ubrań, dochodzimy do wniosku, że nie mamy co na siebie włożyć? U mnie taki scenariusz powtarza się codziennie. Paradoksalnie, im więcej mamy ubrań, tym większy jest dylemat i tym częściej wydaje się nam, że nie stworzymy ciekawej kreacji. A przecież wszystkie chciałybyśmy wyglądać najpiękniej.
Początki mody
Zobacz oryginał pt., 10/10/2014 - 18:33
To co teraz najbardziej kojarzy nam się z modą: VogueOkładka magazynu z 1922r.
Jak często zdarza się Wam pół godziny przed wyjściem z domu stanąć przed szafą i zastanawiać nad tym, co na siebie włożyć? Jak często przewalając tony ubrań, dochodzimy do wniosku, że nie mamy co na siebie włożyć? U mnie taki scenariusz powtarza się codziennie. Paradoksalnie, im więcej mamy ubrań, tym większy jest dylemat i tym częściej wydaje się nam, że nie stworzymy ciekawej kreacji. A przecież wszystkie chciałybyśmy wyglądać najpiękniej.
Dziś jest dla nas oczywiste, że trzeba się ubrać, nawet do snu (zakładając, że chociaż niesłychana większość nie kładzie się do łóżka w stroju, w jakim Pan Bóg nas stworzył). Wielokrotnie próbowano już odpowiedzieć na pytanie, kiedy sytuują się początki mody – łączymy je z nazwiskami projektantów czy innych znanych ludzi. Chociaż rzadko (o ile kiedykolwiek) zastanawiamy się nad tym, dlaczego człowiek w ogóle zaczął się ubierać. Odpowiedź na to pytanie wydawałaby się oczywista – dawno, dawno temu człowiek, chcąc się ogrzać, zrobił pożytek z materiałów. Nic bardziej mylnego.
Okazuje się, że od początku wykorzystywania zwierzęcej skóry, nawet jeśli chroniła nas przed zimnem, człowiek przywiązywał wagę do tego, w jaki sposób ją nosić. Kobiety nawet więcej czasu spędzały przy wyrobie biżuterii niż ubrań.
Dzisiaj możemy spojrzeć na kreacje i od razu wiemy, jaką ktoś ma zasobność portfela. Nawet jeśli nie widać tego na pierwszy rzut oka to wystarczy przyjrzeć się takim szczegółom jak mankiety, guziki, szwy czy nici, a od razu wiemy, czy ubranie jest dobrej jakości. Chociaż kiedyś nie było metek reklamujących marki, przynależność do jakiejś pozycji społecznej też można było poznać po ubraniu.
Także już od samego początku, wiele tysięcy lat przed naszą erą, ludzie mieli potrzebę strojenia się. Choć nie było mody jako osobnej dyscypliny, przejmowano się wyglądem i dbano o sposób noszenia ubrań. Rzecz jasna różnił się znacznie od współczesnego (dziś uznalibyśmy tamte „stylizacje” za prymitywne, bezmyślnie narzucone na siebie szmaty), to można zauważyć, że już w tamtych czasach człowiekowi, a zwłaszcza kobietom, zależało na wyglądzie. Tak więc moda wcale nie zaczęła się w XIX wieku, wraz z pojawieniem się pierwszych projektantów, ale wiele tysięcy lat temu, kiedy pierwszy raz wykorzystano skórę zwierzęcą w kreatywny sposób.
Projektant w trakcie pracy
Dzisiejsza ewolucja mody ;)
https://www.flickr.com/
Projektant w trakcie pracy
Dzisiejsza ewolucja mody ;)https://www.flickr.com/
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



