Lista blogów » maniaszycia

Plamy

Zobacz oryginał
I znowu, gdy odwiedziłam blog, który dostarcza mi ciągle to nowych inspiracji , to pomyślałam że bardzo chciałabym mieć na lato podobną sukienkę.

8xkbp3.jpg

Zaraz oczywiście zajrzałam na stronę mojego zaprzyjaźnionego sklepu z tkaninami do Textilmaru.
I wybrałam to:

GPB_0604_1.jpg

Do tego wybrałam jeszcze tkaninę o nazwie BAWEGA, na początku miał być len, później bawełna satynowa ale wszystkie te tkaniny nie były dosyć białe, więc padło na bawegę, niestety nie jest to tkanina naturalna , którą wolałabym  nosić w upalne dni.

Szycie szło mozolnie i gdy już cieszyłam się że zszyłam górę sukienki, na białej tkaninie pojawiła się czarna plamka!!
Nie, nie, tylko nie to, błagam, co teraz?
Szybko namoczyłam  plamę, zaczęłam płukać, polałam płynem, wsadziłam do pralki.
I przerwa w szyciu, super :(
Gdy pralka skończyła, niestety plama została.
Dzwonię do mamy, mama pomocy, co teraz?
W odpowiedzi usłyszałam słowo ,,Vanish".
Wybrałam się więc do sklepu po ten niesamowity proszek.
Kupiłam kilka rodzai, w proszku, żelu.
Zrobiłam pastę, namoczyłam, odplamiałam, prałam i tak nie pomogło.
Plama została
Nie wierzcie w reklamę!!
_DSC0183.JPG

A to następna plama , która też ma swoją historię do opowiedzenia, ale to innym razem :)
_DSC0190.JPG
Na każdą plamę jest sposób, niestety nie zawsze vanish , jakie są wasze rady i doświadczenia ?

A tu jeszcze moje nowości.
_DSC0210.JPG

_DSC0211.JPG
 buty na szpilce -www.lovelywholesale.com / na koturnie - Mohito
_DSC0214.JPG

Całuję LaLa :)






Zaloguj się, żeby dodać komentarz.