Lista blogów » Pink wellington

Pink dress

Zobacz oryginał

Blog zwany różowymi kaloszami, wszystkie cykle są różowe, a tak na dobrą sprawę w mojej szafie różu jest bardzo mało. Dzisiaj mam dla Was bardzo delikatną, eteryczną sukienkę, którą dość dawno wyszperałam w jednym z second handów. Noszę ją dość rzadko, bo wymaga ode mnie specyficznego nastroju... różowego. :) Jest na tyle urocza, że zawsze wywołuje uśmiech na twarzy. 

Pierwszy tydzień szkoły minął nawet nie wiem kiedy. Żyję w szalonym tempie i nie do końca ogarniam co się dzieję, ale zdecydowanie to lubię. Szkoła nie odpuszcza od pierwszego dnia, codziennie ubolewam, że to nie Potter jest moją lekturą, a zdecydowanie mniej ciekawe i równie długie pozycje. Teatralne życie też nabiera pędu, bo najbliższe przedstawienie już w poniedziałek. Jeśli ktoś byłby akurat w pobliżu to serdecznie zapraszam- 13 września o 19 w Gigantach Mocy w Bełchatowie "Śluby panieńskie", wstęp wolny. A w międzyczasie, który chyba nie istnieje zaczęłam kurs na prawo jazdy. Także dzieje się, dzieje. I zdjęcia udało mi się zrobić dopiero w niedzielę. Ale się udało! 
Zostawiam Was z porcją różowych, niedzielnych zdjęć i życzę udanego tygodnia! Zróbcie coś pozytywnego, coś dla siebie. :) 

P9071825.JPG


P9071826.JPG



P9071828.JPG


P9071829.JPG


P9071830.JPG


P9071832.JPG


P9071843.JPG


P9071845.JPG

Sukienka- SH
Buty- Deichamnn
Torebka- No name
Bransoletki- Pepco
Pasek- H&M 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.