Lista blogów » ViolettaZ

Pikowana dzianina w roli głównej

Zobacz oryginał
IMG_0160A.jpg

Najwyższy już czas pokazać co uszyłam zanim nastał maj. Zacznę od pikowanej bluzy, która powstała miesiąc temu, zdjęcia również były robione zanim jeszcze wiosna się nam zazieleniła.  Niby nic nadzwyczajnego, choć w końcu coś odmiennego od sukienki (WOW!), jednak chciałabym zwrócić tą bluzą Waszą uwagę na wykroje dziecięce. Kiedyś nie zwracałam uwagi na burdowe wykroje dla dzieciaków z prostej przyczyny, nie mam dzieci, niczyją ciotką też nie jestem więc jakoś ten temat mnie nie kręci. Strony z modelami dla maluchów szybko przekładałam, aż pewnego razu na stronie galerii czytelniczek Burdy, zobaczyłam dorosłą sympatyczną kobietkę w uszytej przez siebie bluzie na bazie wykroju dla chłopca. Sama bym na to nie wpadła. Wykrój był do rozmiaru 164, ja jestem tylko o 3 cm wyższa, biust mam z tych mniejszych więc powinno wszystko pasować i pasowała. Za pierwszym razem wykrój 143 z Burdy 10/2014, bo o nim mowa, przemodelowałam na rozkloszowaną sukienkę z poliestru "zimowe drzewa", tym razem jednak niewiele zmieniłam. Potrzebowałam prostej bluzy bez zaszewek i to właśnie dał mi ten wykrój, ja tylko go skróciłam, delikatnie ściągnęłam dół ściągaczem i powiększyłam dekolt. Zrezygnowałam też z typowych długich rękawów bo to bluza na wiosnę/lato.
Spódnica też mojej roboty, już kiedyś tutaj wystąpiła. Powstała na podstawie wykroju 104 z Burdy 9/2014.

bluza & spódnica - ViolettaZ; buty - DeeZee; torebka - House

IMG_0113A.jpg

IMG_0116A.jpg

IMG_0128A.jpg

IMG_0135A.jpg

IMG_0154A.jpg

IMG_0141A.jpg

To nie jedyna rzecz jaką uszyłam w ostatnim czasie z dzianiny pikowanej. Z szarej pikówki zrobiłam żakiet z dodatkiem granatowej eko-skóry przy kieszonkach i rękawach.
20150314_132002A.jpg

20150314_132026A.jpg

20150314_132057A.jpg

Żakiet powstał na podstawie wykroju 107 z Burdy 2/2013. Klientka nie chciała podszewki, nie do końca byłam przekonana jak to będzie leżeć, jednak w przeciwieństwie do tego tu manekina, na mojej mającej czym oddychać klientce leży bardzo dobrze. Wykończenia eko-skórą to też pomysł klientki, jednak już po tygodniu noszenia musiałam odciąć skórkę przy rękawach. Tak, odciąć bo odpruć się nie dało, tym samym skrócił mi się rękaw. Uratowałam go doszywając coś w rodzaju ściągaczy z tej samej dzianiny, co nadało bardzo fajny sportowy efekt. Żałuję tylko że w tym pędzie nie zrobiłam fotki ale to moja stała klientka więc zdjęcie na pewno zdobędę :)
Z tej samej dzianiny zaczęłam szyć dla siebie wiosenny płaszczyk, niestety musiałam przerwać i zająć się innymi projektami. Może w czerwcu uda mi się wygospodarować trochę czasu, no i chyba też zrezygnuję z podszewki to będzie jeszcze szybciej. Póki co wygląda tak:
20150513_115639A.jpg




Zaloguj się, żeby dodać komentarz.