Pierwszy dzień wiosny!
Zobacz oryginał śr., 28/03/2018 - 11:24Siedzę przy łóżeczku i nadal nie mogę się nadziwić, że ten mały cud, który tak spokojnie śpi obok, jest mój. On już jest. Ten człowieczek, którego wyobrażałam sobie przez dziewięć miesięcy i o zdrowie którego drżałam przy każdym bólu brzucha- on tu jest. Śpi, spokojnie oddycha, rusza małymi paluszkami i mimowolnie się uśmiecha.
Każdego dnia zastanawiałam się, jaki będzie. Czy urodzi się z włoskami, czy może bez, jak Liwia? Czy będzie miał nos tatusia, czy może mój, jak Liwia? Czy kiedy otworzy oczy, to przepadnę w ich granacie, tak jak u Liwii? Ona była dla mnie idealna, od pierwszego spojrzenia. Kajtuś również taki jest. Perfekcyjny w każdym calu. I tak podobny do Liwusi!
Pierwszy dzień wiosny spełnił moje kolejne marzenie. O 11:42 nasza rodzinka stała się taka, jaką zawsze chciałam by była. Mam fantastycznego męża, córkę i teraz syna. Wszystko jest na swoim miejscu, choć jeszcze nie dawno byłam pewna, że pozostanie w sferze marzeń, ta wiosna upewniła mnie, że nigdy nie warto tracić nadziei.
O 11:42, wraz z wiosną, ważąc 3700 g i mierząc 56 cm, przyszło do nas szczęście numer 2 – Kajtuś.
Mam dwójkę cudownych dzieciaków. JEST IDEALNIE!
Artykuł Pierwszy dzień wiosny! pochodzi z serwisu kamperki.com.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





