Lista blogów » pikowana-ana

Piątku znikajj !

Zobacz oryginał

..


Chyba każdy ma taki dzień w roku, może nawet i w miesiącu, podczas którego stwierdza: po co to wszystko jest? Idziesz rano, spokojnie na dworzec i spotykasz czarnego kota, któremu jak na złość akurat teraz chciało się przebiec przez ulicę. Myślisz sobie - przypadek. Idziesz dalej. Zostało Ci 5minut do pociągu, a tu jeszcze tyle drogi. Postanawiasz biec, urywa Ci się rączka od ulubionej torby, tak nagle, znikąd, bez powodu, myślisz- kiedyś musiało się to stać. Dobiegasz na peron i słyszysz - pociąg opóźniony o około 25 minut. Czy może być coś gorszego niż taki poranek? Owszem, może. Cały, tak samo wyglądający dzień. Nagle nauczyciel stwierdza, że podał nam wadliwe dane do zadania, z którym się męczyłam dzień wcześniej i za Chiny Ludowe nie chciało wyjść(przynajmniej wiem już czemu), potem na wf przez dwie godziny liczysz punkty, bo nadgarstek nadal daje o sobie znać, zajęcia ciągną się w nieskończoność, a jak już dobiegają końca, to się okazuję, że w weekend znowu nie odpoczniesz, bo cała sterta książek już czeka, ale to nie koniec trudności dnia. Jak zwykle gdy nie chcesz kogoś spotkać, to nagle wyskakuje z pod ziemi i to ze zdwojoną mocą. Niestety. Jak już wreszcie docierasz do domu, okazuje się, że nikogo w nim nie ma. W sumie to może i dobrze. Wyciągam słoik nutelli i robię zieloną herbatę. Rewolucja w żołądku gwarantowana.

Każdy nawet najgorszy dzień, ma swój kres...Mam nadzieję, że i z dzisiejszym tak będzie.
W końcu prawdopodobieństwo jest takie samo jak to,
że na jednego człowieka, przypada jedna śmierć. 





I takie, małe motto na jutrzejszy dzień:
2013-11-15+19.59.22.jpg


Sweterków czas i koci zegarek. Tak na rozluźnienie, żeby nudno nie było.
2013-11-15+19.51.25.jpg


Nutka. Tak po prostu.




Mam nadzieję, że chociaż Wam się udał dzisiejszy dzień.
Bye! ♥


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.