Lista blogów » Domowa Kostiumologia

parkowe przedpołudnie w krynolinie / lovely morning in my crinoline dress

Zobacz oryginał

Kiedy zaczynałam przygodę z kostiumami, zawsze zazdrościłam zagranicznym blogerkom tej społeczności, którą tworzą. Hobby praktykowane samemu przynosi o wiele mniej radości niż to, które dzielimy z kimś jeszcze. Dlatego mam coraz więcej pomysłów na ożywienie naszej małej (jeszcze!) kostiumowej grupki. 

Jeden z nich przyszedł mi do głowy, kiedy zobaczyłam pierwsze zdjęcie nowej sukni Ms Nelly. Co za radość, kiedy udaje się trafić na podobny okres historyczny! Po prostu musiałyśmy z tego skorzystać. 

Dotoczyłyśmy się więc do parku im. Bednarskiego z siatą pełną rekwizytów i spędziłyśmy razem z fotografką, której inne prace możecie oglądać tutaj, przemiłe wtorkowe przedpołudnie. A oto jego efekty!

It's rather unlikely to find a fellow costumer with a dress similar to the one you have (at least here, in Poland). That's why as soon as I first saw Ms Nelly's dress I knew we had to have a photoshoot together! So here it is. You can check out some of the photographer's works here.


_DSC0027.jpgCudna suknia Nelly! Pokochałam grecki klucz! No i piękny bonnet, który świetnie współgrał z całością. / Nelly's lovely dress paired with a cute bonnet.

_DSC0043.jpg


_DSC0049.jpg


_DSC0070.jpg


_DSC0083.jpg


_DSC0098.jpg


_DSC0138.jpg


_DSC0155.jpg


_DSC0172.jpg


_DSC0190.jpg


_DSC0206.jpg


_DSC0225.jpg


_DSC0241.jpg


_DSC0259.jpg

Końcowe wnioski? Nie przepadam za tą fryzurą, jest niezbyt twarzowa. Ale jak najbardziej przepadam za podobnymi spotkaniami, rozmówkami o szyciu, radzeniem sobie z krynoliną i uwagami przechodniów, wylegiwaniem się w delikatnym słońcu przy akompaniamencie migawki.

That's it! I had so much fun I wished something like that happened at least once a week. I felt just so unique and comfy at the same time, walking around the park with my corset and crinoline on and chatting freely.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.