Oversize summer dress
Zobacz oryginał śr., 12/08/2015 - 22:23Hej.
Kopę lat;-)
Przynajmniej takie odnoszę wrażenie - że mnie z rzeczywistości wywaliło na baaardzo długo. Mało, że upały sprawiają, iż nie jestem sobą - wstaję rano jak zombiak i jak zombiak po 21.00 zbieram się do łóżka, w ciągu dnia zaś po prostu wegetuję .
Ważniejsze jednak, że zmieniłam pracę.
Yupi!
Szybka, dość stresująca dla mnie rekrutacja i pierwsze dni w nowym środowisku, w nowych obowiązkach, z nowymi ludźmi.
Wywróciłam codzienność do góry nogami, ale jest dobrze. Po pierwsze niedawno miałam przemyślenia, że brakuje mi wyzwań, no to proszę, oto jest wyzwanie. Po drugie zawodowo to dobre posunięcie. Dzieje się coś, cieszę się.
Tylko ubraniowo mi się pogorszyło. Jestem teraz klasyczną biurwą i poszarpane dżinsy, nonszalanckie chusty i wielkie kolczyki nie przejdą;-( Pozostaje wyżyć się po pracy.
A dziś sukienka oraz naszyjnik, które miałam chyba od roku, a włożyłam dopiero teraz. Dziwna jestem, co? ;-)
Wskoczyłam w tę kieckę na niezobowiązujące wyjście w upalne popołudnie. Posłaliśmy potomka na obóz, a sami udaliśmy się na beztroski obiad w terenie. Po drodze pstryknęliśmy fotki.
To jest strój, w którym czułam się wyśmienicie i już wiem, że wystąpię w nim nie raz.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.

















