Lista blogów » VamppiV - fashion & makeup

Outfit #104 - In joy and sorrow

Zobacz oryginał


Kwiaaaaaaaatki! - taki radosny okrzyk wydobył się z mojej mrocznej duszy, gdy na fejsie odkryłam, że pod poznańską Operą znowu rozłożono kwiatowe dywany. Nie było innej opcji - MUSIAŁAM zaciągnąć tam moją mroczną fotografkę, Weronikę "Aire" Achrem. I co z tego, że pogoda nie dopisała, a po szybkiej sesji trafiłyśmy prosto w ramiona szalejącej burzy. Zdjęcia z kwiatkami są? Są. Jestem szczęśliwa.

blue%2Bjeans%2Boutfit.JPG 



Klasyczne jasne dopasowane dżinsy - nie pamiętam kiedy tak dziwny twór ostatnio gościł w mojej szafie. Odważę się zaryzykować stwierdzenie, że nigdy. Zawsze dżinsy, które wybierałam miały albo jakąś rockową dziurę, albo wyraziste przetarcia. Klasyka w kolorach blue to dla mnie coś zupełnie nowego. Co jednak poradzić, gdy człowiekowi trafi się genialna promocja oraz nastrój na eksperymenty?

Kupiłam je w Cubusie, tego samego dnia co dżinsowe boyfriendy (widzieliście je w tym poście). Zniżka na drugą - droższą (!) - parę rzadko się zdarza. A za mną od długiego czasu chodziła myśl, że przydałoby mi się w szafie coś w tym stylu. Proste, lekkie, klasyczne. Na lepszą okazję nie mogłam trafić. Zwłaszcza, że materiał jest dokładnie taki, jaki mi się marzył - mocny, lecz miękki.

casual%2Boutfit%2Bbershka%2Bsweather.JPG

Przyznaję, wiele blogów przejrzałam w celach inspiracyjnych. Jak owe dżinsy nosić, by nie wyglądać nudno? Wszystko zniosę, ale określenie "nudny" działa na mnie jak płachta na byka. Grzebię w ziemi kopytkami i atakuję świeżo naostrzonymi rogami, te sprawy. Jak zwykle z pomocą przyszedł blog Le Happy, której styl podziwiam od lat. Mało kto z tak prostych elementów potrafi stworzyć tak wyraziste zestawy. Idąc tym tropem (i tropem kilku jeszcze innych inspirujących fot, których pochodzenia nie pamiętam) - do spodni dobrałam ogromny sweter. Mam go w szafie od lat, ale na blogu pojawił się bodajże tylko raz. Kocham jego obszerny fason i fakt, że z bliska wygląda jak psiknięty farbą. Kocham też to, że był na przecenie, a mimo wielu lat noszenia - nic mu nie dolega. 

Nadal jednak było zbyt nudno. Wisienką na torcie okazała się podkoszulka - na tyle długa, by zawadiacko wystawać spod swetra. Seksowny nadruk - panterka, mrau! - przełamany grubą tkaniną olbrzymiego swetra i obcisłymi dżinsami. Kontrasty, które kocham. Kontrasty, które definiują mój styl.


flowers%2Bbratki%2Bstylizacja%2Bd%25C5%2

Dodatki doskonale dopełniły zestaw. Rockowe buciory, steampunkowe okulary i czerwone usta, stanowiące jedyny wyrazisty akcent w makijażu. Choć okulary okazały się nieprzydatne (chyba że w celach ochrony makijażu przed deszczem), to fajnie wyglądały zwisając ze swetra - tak, jak zwykle je noszę, gdy nie goszczą na moim nosie.

Taki codzienny (nie)zwyklak bardzo do mnie trafia. A Wam, jak się podoba? :)


jeans%2Boutfit%2Bideas.JPG


outfit%2Bjeans%2Bsweather%2Bcasual.JPG


portrait%2Bred%2Blips.JPG


red%2Blips%2Bportrait%2Bflowers.JPG

Udanego tygodnia!
VamppiV

sweather: Bershka || jeans: Cubus || top: H&M || shoes: Deichmann || sunglasses: Restyle.pl

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.