Opróżniamy nasze kosmetyczki - zadanie drugie :)
Zobacz oryginał pt., 12/08/2016 - 00:32Witajcie ;)
W zeszłym tygodniu pokazałam moją zawartość kosmetyczki. Dzisiaj wywiązuję się z zadania drugiego i przychodzę do was z postem na temat stosowanych przeze mnie kosmetyków do pielęgnacji twarzy.
OCZYSZCZANIE
Nie wiem jak Wy, ale ja nie wyobrażam sobie pójść spać bez wykonania demakijażu. Owszem, czasami znajduję się w sytuacji kiedy jestem poza domem i nie mam takiej możliwości, jednak to zdarza się bardzo rzadko. W końcu oczyszczanie skóry to podstawa.
Garnier, Płyn micelarny skóra wrażliwa
Jak dla mnie najlepszy płyn micelarny jaki używałam do tej pory, a było ich naprawdę sporo. Jakiś czas trafiłam na niego i od tej pory się z nim nie rozstaję. Bardzo dobrze oczyszcza skórę nie podrażniając jej ani nie uczulając. Fajnie, że jest bezzapachowy. Używam tuszu zwykłego, niewodoodpornego i w tym przypadku ze zmyciem nie mam problemu. Muszę tylko dłużej przytrzymać płatek ksmetyczny, aby płyn mógł go rozpuścić. Dla mnie jak na razie - najlepszy :)
SVR Provegol, Żel do mycia
Wiele lat używałam żeli Nivea, później przeróżnych producentów pianek do oczyszczania. Wszystkie te produkty były dobre do czasu kiedy moja skóra po każdym myciu nie zaczęła stawać się sucha. Od dłuższego czasu używam żelu SVR, który co najważniejsze oczyszcza, a przy tym nie wysusza mojej mieszanej, ale zarazem wrażliwej cery. Ma fajną konsystencję, jest bezzapachowy oraz nie podrażnia skóry. Żelu używam dwa razy dziennie: rano przed dalszą pielęgnacją i makijażem oraz po demakijażu wieczorem.
Avene, Łagodny peeling oczyszczający do skóry wrażliwej
Tak jak w opsie, jest to peeling przeznaczony do skóry wrażliwej jaką posiadam i muszę przyznać, że jestem z niego bardzo zadowolona. Obecnie używam już drugie opakowanie. Problem suchych skórek praktycznie minął. Czasami jeszcze wracają w okolicy nosa, jednak w małym stopniu. Peeling jest delikatny, mojej skóry nie podrażnił, za to sprawił że jest lekko rozjaśniona i gładka. Jeśli więc jesteście posiadaczkami wrażliwych cer ze skłonnością do pękających naczynek to jak najbardziej polecam.
TONIZOWANIE
Nature's Voice, Srebro koloidalne
Aktualnie zamiast toniku używam do przemywania twarzy po jej oczyszczeniu srebra koloidalnego. Stosuję go dopiero od kilku dni więc na efekty będę musiała jeszcze poczkekać. Na pewno za jakiś czas napiszę coś więcej na jego temat. Aktualnie mogę jedynie napisać, iż mam wrażenie że skóra stała się bardziej matowa co mnie cieszy.
UZUPEŁNIANIE SKŁADNIKÓW ODŻYWCZYCH
Dermedic Hydrain 3, Serum nawadniające oraz Bielenda, serum korygujące
W swojej kosmetyczce jak widzicie poniżej posiadam dwa serum.
Pierwsze z nich, czyli serum nawadniające używam mniej więcej 3-4 razy w tygodniu rano i wieczorem bądź kiedy czuję, że moja skóra potrzebuje dogłębnego nawilżenia i ukojenia. I muszę przyznać, że sprawdza się bardzo dobrze. Fajnie nawilża,wygładza skórę, nadaje miękkości. Czy chroni przed przedwczesnym starzeniem jak obiecuje producent? Mam taką nadzieję :) Serum idealnie sprawdza się również pod makijaż, nie zatyka porów. Zapach bardzo fajny, lekko ''ogórkowy''.
Drugie serum korygujące Bielendy używam 2-3 razy w tygodniu również rano i wieczorem. W swoim składzie zawiera kwas migdałowy dlatego trzeba dostosować go do potrzeb swojej skóry. Stosowany w nadmiernej ilości będzie miał działanie odwrotne do zamierzonego i jedynie wysuszy skórę. Na początku stosowania odniosłam wrażenie, że pojawił się po nim wysyp ''niespodzianek''. Z czasem to jednak mija i wyprysków jest mniej. Skóra po serum jest zmatowiona, rozjaśniona oraz mam wrażenie, że pory są trochę mniej widoczne. Niestety serum nie zredukowało mi pierwszej zmarszczki na czole jednak wciąż mam nadzieję, że to się zmieni przy dluższym stosowaniu :)
CERA PLUS Solutions, krem do skóry naczynkowej na dzień SPF15
Moim aktualnym kremem na dzień jest krem Cera Plus do skóry naczynkowej. Kupiłam go w nadziei na pozbycie się zaczerwienień na twarzy. I tu muszę z przykrością przyznać, że nie zauważyłam efektu ''wow'', mimo iż stosuję go już dość długo. Krem jest koloru zielonego, który za zadanie ma maskować zaczerwienienia. Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia przed stosowaniem, wtedy byłoby najlepiej porówniać działanie. Patrząc jednak w lustro nie zauważyłam aby zaczerwienienia w znaczny sposób zniknęły. Może jedynie zostały trochę wyciszone. Plusem tego kremu jest dość dobre nawilżenie i to, że fajnie współgra po wchłonięciu z podkładem mineralnym.
Iwostin Purutin, aktywny krem eliminujący niedoskonałości
Krem ten przeznaczony jest do skóry trądzikowej. Producent zaleca stosowanie go na dzień jednak jestem w tracie poszukiwania nowego kremu na noc toteż używam go przed spaniem. Od dłuższego czasu zmagam się z podskórnymi grudkami i krostkami. Krem ten nie wyelimoniwał całkowicie tego problemu jednak mam wrażenie, że skóra po nim jest w lepszym stanie a ilość grudek zmalała.
Bingo Spa, Cynkowa maska do twarzy
Jakiś czas temu zaopatrzyłam się w cynkową maskę do twarzy. Na początku bałam się, że cynk będzie wysuszał skórę jednak zawarty w masce aloes, rumianek i len skutecznie temu zapobiegają. Po zmyciu skóra jest matowa, ale jednocześnie nawilżona i lekko rozjaśniona. Staram się jej używać przynajmniej raz w tygodniu.
PIELĘGNACJA SKÓRY WOKÓŁ OCZU
Floslek, Żel ze świetlikiem lekarskim i herbatą do powiek i pod oczy
Kilka postów wcześniej umieściłam recenzję tego oto żelu, jednak bez dodatku herbaty. Całość możecie przeczytać tu: klik. Jak dla mnie wersja z herbatą praktycznie niczym się nie różni od wersji z samym świetlikiem. Jestem z niego zadowolona, jednak szukam czegoś co bardziej dogłębnie nawilży i odżywi okolice oczu.
To by było na tyle jeśli chodzi o pielęgnację skóry twarzy. Jeśli znacie fajny, skuteczny krem na noc do skóry mieszanej dawajcie znać w komentarzu.
A Wy jakich kosmetyków używacie? Znacie coś z mojej kosmetyczki? :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



