one thousand colours
Zobacz oryginał pon., 24/09/2012 - 12:44Jest i ona.. spokojnie, powolutku zbliża się... jesień. Po czym to widzę? Otóż nie po deszczu strugach i spadającym słupku rtęci.. Nawet nie po liściach w złoto odzianych, smętnie snujących się po ścieżynkach w parku. Widać to jednak po ludziach z każdej strony mnie otaczających. Czernie, szarości, zielenie i burgundy.. Stanowczo mówię NIE! Jesień niekoniecznie musi być szara i ponura. W każdym razie jeszcze nie teraz! W mojej szafie wciąż trwa lato i łapię, łapię zachłannie to ostatnie jego tchnienie.
Sukienkę zapewne już poznajecie, palmowe szaleństwo nadal trwa. Jest krótka i typowo letnia dlatego postanowiłam coś pod nią założyć. Padło na moją ulubioną neonową koszulę, wpasowała się idealnie. Z uwagi na to, że temperatura jednak nie sięga już trzydziestu stopni, postawiłam na spodnie a kieckę podwinęłam nieco, tak by sięgała do bioder. Srebro wydało mi się idealnym dopełnieniem całości. Dodatki dołożyły blasku, jednak utrzymane w jednej barwie okazały się tworzyć spójną ozdobę stylizacji.
sukienka- Zara
koszula- New Yorker
spodnie- Bershka
torba- h&m
buty- S H
bransoletka- Carry
Adios!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



