Lista blogów » Kolorowa dusza
Olive green scarf - my best friend
Zobacz oryginał pon., 27/10/2014 - 17:33Ostatnie dni to naprawdę wielkie wyzwanie dla takiego zmarzlucha jak ja - czuję się jakby na zewnątrz było z -10 stopni, więc ratować mnie musi kilka warstw ciuchów... Nigdy nie byłam jakąś wielką fanką szalików, kominów i tego typu rzeczy - zawsze mnie one ograniczały i nie dawały wystarczającej swobody. Teraz gruby, duży szal to dla mnie tzw "must have" i nie mogę się z nim rozstać nawet na dzień. Najlepszy jest taki, w którego mogę się wtulić i owinąć prawie pod same oczy... ;)
Last days are really a big challenge for such person like me - I feel like it's -10 degrees outside... I've never been a big fan of scarves and things like that - they always limited my movements and didn't give me enough freedom. Nowadays a thick, large shawl is a must have for me and I wear it everyday. The best ones are this which I can wrap almost to my eyes ...;)
sweter / sweater - Sheinside
bluzka / blouse - second hand
szal / scarf - Zara
spodnie z wysokim stanem / high waist pants - H&M
bransoletka / bracelet - YES
buty slip on / slip on shoes - YOINS
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
















Komentarze
Świetny sweterek, supermodny kolor :-)