Oh la la
Zobacz oryginał ndz., 23/03/2014 - 19:27I stało się - nadeszła długo wyczekiwana wiosna! Pierwsze jej dni przyniosły piękną pogodę - wczoraj w ciągu dnia czułam się niemal jak latem. Niestety, jeśli wierzyć synoptykom, kolejne dni mają przynieść ochłodzenie. Może to i lepiej - na wszystko jej właściwy moment, więc teraz powinniśmy rozkoszować się wiosną, bo na lato mamy jeszcze czas.
Takie dni jak teraz to najbardziej "egzotyczny" moment dla street fashion. Zabawne jest to, jak rozmaicie ludzie adaptują się do zmieniającej się temperatury. Wczoraj było to bardzo widoczne na ulicach, gdzie jedni poczuli lato i chodzili w szortach i t-shirtach, podczas gdy inny jeszcze nie zapomnieli o zimie i ubrani byli w płaszcze i emu. Dla mnie czas ten jest o tyle trudny, że gdy wychodzę rano do pracy jest najzwyczajniej w świecie zimno, a gdy wracam w pełnym słońcu jest tak ciepło, że połowę ciuchów, które miałam na sobie o poranku muszę nieść w ręku. I jak być tu mądrym i ubrać się odpowiednio? Nie da się. Ale i tak lepsze to niż zimowe marznięcie przez cały dzień.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.











