Lista blogów » Feel The Beauty

Odżywcza pomadka z peelingiem od Sylveco

Zobacz oryginał
Cześć kochani,
Wiele z nas ma kłopoty ze spierzchniętymi, suchymi i popękanymi ustami oraz suchymi skórkami. Odkąd regularnie używam nawilżających pomadek moje usta są w dość dobrym stanie, jednak żadnej z tych pomadek nie udało się poskromić suchych skórek. Na co dzień nie są one widczone, jednak kiedy zapragnę pomalować usta kolorową pomadką nie ma takiego fajnego efektu. Zamiast ładnie pomalowych ust uzyskuję nieestetyczny wygląd. Jakiś czas zupełnie przez przypadek trafiłam na pomadkę z peelinigem od Sylveco. Jak się spisała?

P1080605.JPG

Od producenta:

P1080607.JPG

Skład:

Olej sojowy, Wosk pszczeli, Cukier trzcinowy, Lanolina, Olej z Wiesiołka, Wosk carnauba, Masło kakaowe, Masło karite (Shea), Betulina, Olejek z gorzkich migdałów.


Pomadka schowana jest w wysuwanym, plastikowym sztyfcie o pojemności 4,6 g. Całość zapakowana jest w tekturowym pudełeczku. Sztyft jest dość zbity, a w środku znajdują się kawałeczki cukru trzcinowego, który odpowiada za złuszczanie. Zapach marcepanowy, mnie osobiście nie zachwycił, ale też nie zniechęcił do stosowania. Ogromnym plusem jest, że pomadka zawiera w sobie same naturalne składniki. Po otwarciu można ją używać 3 miesiące. Nie jest to długi czas, jednak pomadka nie należy do zbyt wydajnych także spokojnie zdążycie ją zużyć przed upływem terminu ważności.

P1080610.JPG

Aplikacja jest bardzo łatwa. Używa się jej dokładnie tak jak inne pomadki. Nakładając ją czuć wyraźne ścieranie przez drobinki cukru, które złuszczają zbędny naskórek. Dla niektórych osób, które mają bardzo wrażliwe oraz popękane usta mogą okazać się za ostre i dodatkowo je podrażnić. Resztki cukru zostają na ustach, więc jest to raczej pomadka do używania w domowym zaciszu. Już po pierwszym ''zabiegu'' usta są wyjątkowo miękkie, gładkie, odżywione i co najważniejsze po suchych skórkach nie ma śladu. Teraz każda pomadka będzie wyglądała pięknie.

P1080612.JPG


Cena: 9-12 zł

Dostępność: Ja swoją zakupiłam w drogerii Dr. Max, można ją także znaleźć w Naturze oraz internetowo.



Ja z pewnością jeszcze wrócę do tego pomadkowego peelingu. Szczególnie spodobał mi się naturalny skład oraz to, że poradził sobie z nadmierną ilością suchych skórek oraz wygładził usta. Cena jest także przystępna patrząc na to, że nie używam jej codziennie lecz w sytuacjach ''kryzysowych'' :)


A Wy znacie produkty tej firmy? Dajcie znać czy używałyście ten peeling i co o nim sądzicie. Chyba, że macie inny sposób na suche skórki to koniecznie piszcie :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.