Lista blogów » la mode_nathalie

Oczyszczanie twarzy - czarna maseczka Pilaten

Zobacz oryginał
DSC05686.JPG

Cześć wszystkim ! :)
Dziś post z serii kosmetykowo. Nadszedł czas kiedy wszyscy (no prawie wszyscy) oszaleli na punkcie stylizacji na święta i na sylwestra. A ja chciałam zrobić inny post, który przypomina, że dobry ubiór to nie wszystko. Co z tego, że ładnie się ubierzemy, a nasza twarz, włosy itp. wołają o pomoc :D Co z tego, że nałożymy grubą tapetę na twarz ? :) Dbajmy o naszą cerę, aby wyglądać ładnie, świeżo i  jak najdłużej młodo! ;) Mam nadzieję, że nikt się nie obrazi! Sama mam problemy z cerą i staram się ją poprawiać.

DSC05691.JPG


Teraz konkrety na temat czarnej maseczki typu Peel-Off azjatyckiej firmy Pilaten, którą zakupiłam na Allegro. W skład maseczki wchodzi m.in. aktywny węgiel z bambusa i mieszanka z mineralnych mikroelementów.  Ma za zadanie usuwać wypryski, wągry, zaskórniki, zanieczyszczenia skóry, martwy naskórek. Zmniejszać pory, trądzik. Wygładzić, ujędrnić, dostarczyć skórze odżywczych składników, utrzymać nawilżenie skóry. Nadaje się do każdego typu skóry, chociaż w internecie widziałam różne opinie w szczególności tyczy się to cery wrażliwej. Każdy musi sam przetestować ;)

Do tej pory używałam ją dwa razy i ja jestem z niej zadowolona. Co ja zauważyłam na mojej cerze? Na pewno usunęła martwy naskórek co za tym idzie twarz się wygładziła. Nawilżenie też mogę potwierdzić. Co do obietnic, że ma  usuwać (pewnie za jednym zastosowaniem) wągry i zaskórniki to nie jest tak pięknie. Niestety ja nadal je widzę, może są trochę mniej widoczne...  Jeśli będziemy ją używać regularnie, dwa razy w tygodniu (jak zalecenia ) możliwe, że będzie lepiej. To też zależy w jakim stanie jest nasza cera, jak bardzo jest zanieczyszczona.  Ale mimo wszystko polecam ją, każdemu kto chce oczyścić twarz :) Można tak jak ja kupić na początek próbki, a nie od razu w opakowaniu.
Teraz sobie zobaczcie na poniższych zdjęciach jak to wygląda ;)

DSC05699.JPG
Czarna+maseczka.jpg
Czarna+maseczka1.jpg

 Nakładałam ją palcami, robi się to bardzo łatwo dzięki jej konsystencji

DSC05696.JPG
DSC05719.JPG
 DSC05733.JPG 
DSC05739.JPG
Ściąga się ją bardzo łatwo, ponieważ zasycha i można jej końce delikatnie rolować aż cała nam zejdzie
  
DSC05703-001.JPG


DSC05707-001.JPG

 A tak wygląda po ściągnięciu z twarzy...  jak czarny worek z dziurami :)


DSC05714-001.JPG


DSC05716.JPG


Napiszcie co sądzicie o takich postach i czy używałyście też tą maseczkę ? Jak efekty?  :)

                                                             Tu możesz polubić ;)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.