Lista blogów » Feel The Beauty
Oczyszczająca maska węglowa Bielendy do cery suchej i wrażliwej
Zobacz oryginał czw., 23/02/2017 - 16:37Witajcie,
Węglowe maseczki do twarzy Bielendy z tego co zauważyłam stały się hitem w blogosferze. Dlatego sama postanowiłam skusić się na jedną. Miałam ochotę na wersję ''zieloną'', czyli przeznaczoną do cery mieszanej i tłustej, jednak ze względu na zawartość zielonej glinki, która źle wpływa na pękające naczynka zdecydowałam się na wersję dla cery suchej i wrażliwej. Czy się u mnie sprawdziła?
OD PRODUCENTA:
Oczyszczająca maska węglowa o silnym działaniu detoksykującym błyskawicznie poprawia stan skóry suchej i wrażliwej. Innowacyjna formuła oparta na naturalnym aktywnym węglu szybko i skutecznie oczyszcza skórę z toksyn, odświeża, nawilża i regeneruje. Ujędrnia i wzmacnia cienki, delikatny naskórek.
Działanie
AKTYWNY WĘGIEL zwany czarnym diamentem w kosmetyce, działa antybakteryjnie, oczyszczająco i ściągająco. Dzięki silnym właściwościom absorbującym posiada zdolność głębokiego oczyszczania skóry. Działa jak magnez: przyciąga i wchłania toksyny, martwy naskórek oraz inne zanieczyszczenia z powierzchni oraz głębszych warstw skóry. Wyrównuje koloryt skóry, przeciwdziała powstawaniu zmarszczek.
W mikroskopijnym organizmie ALG CHLORELLA zawarta jest niezwykła energia biologiczna, ponad 70 substancji o wysokim znaczeniu dla organizmu człowieka: mikroelementy, białka, aminokwasy, kwasy tłuszczowe, witaminy i chlorofile. Algi oczyszczają skórę z toksyn, pobudzają mikrokrążenie, stymulują syntezę kolagenu i elastyny, odnawiają komórki skóry, poprawiają koloryt cery, redukuja zaczerwienia, intensywnie nawilżają i odżywiają skórę.
Efekt
Doskonale oczyszczona i nawilżona, pełna blasku, świeża, gładka i jędrna cera
SKŁAD:
Aqua (Water), Kaolin, Glycerin, Carbon Black, Magnesium Aluminum Silicate, Chlorella Vulgaris Extract, Panthenol, Allantoin, Lactic Acid, Xanthan Gum, Polysorbate-20, Polyacrylamide /C13-14 Isoparaffin/Laureth-7, Propylene Glycol, Ethylparaben, DMDM Hydantoin, Chlorphenesin, Methylparaben, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance).
Z rozprowadzeniem maseczki nie miałam żadnego problemu, ma fajną konsystencję, nakłada się ją równomiernie. Zasycha ona jednak dość szybko przez co powoduje uczucie niezbyt przyjemnego ściągnięcia skóry. Choć niestety dość trudno ją zmyć. Bez mocniejszego tarcia wacikiem nie jestem w stanie się jej pozbyć. Dodam, że starczyła mi ona na 2-3 użycia nakładając na samą twarz.
Czytając wiele pozytywów na jej temat powiem szczerze, że oczekiwałam czegoś więcej. Tymczasem nie zauważyłam po jej użyciu żadnej rewelacji. Skóra stała się może troszkę bardziej miękka i lekko zmatowiona. Niestety poza tym nie zauważyłam żadnych innych efektów.
Koniecznie napiszcie czy używałyście maseczek z tej serii i jak sprawdziły się u Was. Mam nadzieję, że lepiej :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



