Lista blogów » siostry bukowskie

O związkach karmiących się dawną fajnością.

Zobacz oryginał

Jestem romantyczką, lubię wierzyć, że można kogoś poznać, zakochać się, być szczęśliwym. Tak bez udziwnień, bez zagadkowych gadżetów erotycznych, klasycznych pierścieni wibrujących, pompek do penisa i zdrad. Wierzę, albo chcę wierzyć, że można być z kimś długo, wciąż śmiać się z jego żartów, czekać i rozumieć się bez słów. I choć czasem jest nudno, bo znacie się jak łyse konie, to nie chcesz nic innego. Moja naiwna/optymistyczna wizja świata każe mi wierzyć również w to, że ludzie się nie nudzą tylko zmieniają, dlatego masz ochotę na wymianę partnera. Cytując `Spojrzenie, dziewczyna, miłość moja pierwsza, głowa wariowała aż do kłucia serca` .  To normalne, że kiedyś ta początkowa podjarka się kończy i wtedy się zaczyna albo dobry związek albo rzeczywistość. Wierzę w to pierwsze, zderzam się z tym drugim. Dziś rano obudził mnie poranny sms rozpaczy `MÓJ ZWIĄZEK JEDZIE NA STARYM FEJMIE! ;( Kiedyś było nam mega dobrze, teraz jest tragedia :( Ale oboje pamiętamy dobre czasy i ciężko nam się rozstać. Co zrobić?` Znam pary, które przy okazji każdego grupowego spotkania opowiadają zapierającą dech w piersiach historię swojego poznania. Nikt nie chce tego słuchać ale każdy z grzeczności potakuje. Jak to on ją chciał, ona jego nie, potem na odwrót, później ona kogoś poznała, potem on... końcówki nie pamiętam bo już się wyłączam. Sens jest taki, że w końcu są razem. Kłócą się cztery razy dziennie, ona pisze z innym, on raz ją zdradził,ale się nie rozstaną bo trochę się natrudzili, żeby razem być. Znam też dziewczynę, która jest ze swoim chłopakiem tylko dlatego, że musiała go odbić innej a nie jest przyzwyczajona do tego, że trzeba się postarać. Gdyby można było te początkowe zachwyty jakoś przedłużyć i sprawić, żeby trwały zawsze. Żeby instynkt zdobywcy nie ucichł, konkurencja podkręcała i każde spotkanie cieszyło. Uczenie się nowej sytuacji czasem bywa zgubne, związek jest tego przykładem.

Może jest jakaś recepta na to, żeby być ze sobą długo i cały czas się sobą jarać? 
Teraz padną najbardziej banalne słowa świata: może chodzi o to, żeby pozostać sobą? Mieć swoich przyjaciół, pasję, pracę, nie spędzać razem każdej chwili i nie podporządkowywać się? Może trzeba pozostać tą osobą, o którą chciało się zabiegać? Bez snucia planów o wspólnych dzieciach, domku na obrzeżach i Yorku. Może trzeba być z kimś z tą świadomością, że on nie jest pewny jak woda w kranie? 

Związek to nie są dwie połówki, tylko dwie całości.                                                                                                                                                      IMG_4292.JPG

IMG_4283.JPG
IMG_4298.JPG
IMG_4271.JPG
IMG_4289.JPG
IMG_4285.JPG
IMG_4304.JPG
IMG_4313.JPG
IMG_4276.JPG
IMG_4296.JPG
IMG_4269.JPG
IMG_4300.JPG
IMG_4317.JPG
IMG_4267.JPG
IMG_4287.JPG


spinka: Jazzmin 25 zł
bluza: ODIE 176 zł
spodnie: Magia Zakupów  95 zł
buty: StyleUp 164 zł

Napisła: Pati
Zdjęcia: Marsi
Na zdjęciach: Pati

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.