Lista blogów » Amour-15

O TYM JAK PACHNĘ JESIENIĄ CZYLI IN2YOU OD CALVIN KLEIN

Zobacz oryginał
DSC_0376.JPG

Lubię kiedy jakiś Człowiek przechodząc obok mnie ładnie pachnie perfumami. Też tak macie? Ja osobiście mam małego bzika na tym punkcie i sama chciałabym pozostawiać tam gdzie przejdę ładny zapach. Wszystko tak naprawdę zależy od perfum których używamy - te o których napiszę dzisiaj są ze mną cały dzień! Takie przyjemności bardzo lubię!
O perfumach nie potrafię mówić dużo. Ale CK In2you zasługuje na osobny post. Przede wszystkim urzekła mnie buteleczka - jest prosta, ale z klasą. Taki minimalizm bardzo lubię. Jest też dość ciężka. Atomizer nie zaciął mi się ani razu, aplikuje odpowiednią ilość perfum - pierwsze wrażenie idealne.

Sam zapach jest dość ciężki (ale nie tak ciężki jak np. Eternity). Podoba mi się w nim to, ale tylko jesienią i zimą, latem nie lubię go nosić. Na te pochmurne dni sprawuje się idealnie. 

Najważniejsza kwestia (zaraz po zapachu) to trwałość. Jest niesamowita. Perfuma zaaplikowana rano jest ze mną aż do wieczora a na ubraniach czuć ją i czuć. Nie dodaję jej w ciągu dnia a i tak cały czas ją czuję. Jestem pod wielkim wrażeniem! 
CK.jpg

Posiadam ją już rok, a zużycie jest minimalne - z tym, że zaznaczam, że używam jej na jesień i zimę. To była bardzo dobra inwestycja.

Taką przyjemność możecie dostać poniżej 100 zł na Iperfumy.pl, pod hasłem In2you Calvin Klein. Nie spotkałam się z niższą ceną, więc tym bardziej myślę, że warto - szczególnie teraz kiedy za oknem ponuro! Perfuma dodaje nastroju.

Znacie ten zapach? A może preferujecie inne na jesień? 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.