Nowości kosmetyczne marzec-kwiecień-maj 2015
Zobacz oryginał pt., 08/05/2015 - 14:26Nadal mam wiele kosmetyków do "wykończenia" i zajmują one największą szufladę w komodzie, ale przez ostatnie dwa miesiące byłam też zmuszona kupić kilka nowości. Przede wszystkim:
- Podkład Revlon Colorstay - przez dłuższy czas używałam jednego taniego podkładu, bo uważałam, że jest wystarczający. Teraz uznałam, że chcę czegoś więcej. Sięgnęłam po podkład, którym był bazą mojego ślubnego makijażu bo wiem, że długo się utrzymuje. Póki co mam pozytywne odczucia.
- Le Petit Marseillais waniliowy żel pod prysznic - szczerze mówiąc poszłam do Rossmanna i sięgnęłam po co to miało największą pojemność za najniższą cenę. No i przyjemny zapach :)
- Palmer's maska i krem na noc - oba produkty otrzymałam na spotkaniu blogerek w Katowicach. O kremie pisałam już tutaj, recenzja maski pojawi się wkrótce.
I kilka innych nowości:
- Żel pod prysznic Palmolive - kupiłam niedawno bo ten z LPM już się kończy. Mój ulubiony żel tej firmy.
- L'Orient krem z oślim mlekiem - pisałam recenzję kilka dni temu.
- Zestaw kosmetyków AA - również prezent ze spotkania blogerek. Recenzję kosmetyków do pielęgnacji ciała znajdziecie tutaj. Peeling do twarzy zrecenzuję wkrótce ;)
- Krem z Botoxem Biolita - wylosowałam na spotkaniu od firmy Lawendowy Sklepik, chyba dam mamie :)
- Mydełko Barwa - najbardziej spodobało się... mojemu mężowi :) Mydło ma w sobie drobinki delikatnie peelingujące i chwali je sobie bo sprawiają, że dłonie są gładsze po pracy :) Dodatkowo dostałam jeszcze próbki ciekawego kremu i myślę, że skuszę się na produkt pełnowartościowy.
- Zestaw cieni - lubię te zestawy kolorystyczne. Na co dzień maluję się wersją błyszczącą, tym razem chciałam wypróbować mat.
- Róż Diadem - nie miałam wcześniej do czynienia z tą marką. Ale róż spełnił moje oczekiwania co do koloru i trwałości.
- Krem do rąk Eveline - nie miałam wcześniej pojęcia o tym produkcie (na zdjęciu w złotej tubce), a okazał się najlepszym kremem do rąk jaki miałam.
- Szampon Pantene przeciwko wypadaniu włosów - nie wierzę w działanie, ale mam pozytywne doświadczenia z tymi szamponami (nie plączą włosów) więc skusiłam się za 9,99zł :)
- Żele pod prysznic Le Petit Marseillais - dostałam w paczce ambasadorskiej :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



