Lista blogów » aDancingQueen Blog
Tuszów do rzęs wypróbowałam sporo, ale żaden z nich nie zachwycił mnie tak jak ten. Po raz pierwszy jestem w 100% zadowolona, wręcz zachwycona! Słyszałam wiele opinii na jego temat ale ja zdecydowanie wydam tą najpozytywniejszą z możliwych. Lubię grube, długie, widoczne, mocno wytuszowane rzęsy i 2000 CALORIE idealnie się w tym sprawdza. Już po pierwszym pociągnięciu rzęsy są bardzo pogrubione, nie są posklejane a świetnie rozczesane i podkręcone. Kolor czerni jest głęboki i utrzymuje się przez cały dzień, dodatkowo tusz w ogóle się nie kruszy. Jestem pewna, że zostanie ze mną na długi, długi czas :). Zdecydowanie jest wart swojej ceny :). / 30zł
Dominika – czyli moja dobra koleżanka tak jak ja uwielbia eksperymentować z odżywkami, maskami, olejami i różnymi innymi mixturami jeśli chodzi o pielęgnację włosów. Oprócz tego, że tworzymy odżywki domowe, co jakiś czas wymieniamy się też próbkami odżywek, które udało nam się kupić i wypróbować. Jeśli któraś z nich nam się spodoba, możemy spokojnie kupić produkt. Tak też było w przypadku odżywki KALLOSA – Argan Colour Hair Mask. Otrzymałam od koleżanki jej próbkę i po kilku użyciach widocznie poprawiła kondycję moich włosów. Zdecydowałam się kupić jej spory zapas. Jej jedną z zalet jest cena – litr tego kosmetyku kosztuje tylko 10zł. Odżywka ma cudowny zapach, jest bardzo wydajna i szybko działa na włosy. Moje już po dwóch użyciach były widocznie wygładzone i miękkie. Do kompletu dokupiłam również szampon, również sporą butelkę w super cenie. Obydwa kosmetyki są do włosów farbowanych.
/ 10zł, 8zł
Coś Was zaciekawiło? A może posiadacie podobne lub te same kosmetyki? :) Podzielcie się swoją opinią, jestem otwarta na wasze rady i komentarze :).
Nowości kosmetyczne
Zobacz oryginał czw., 06/06/2013 - 22:04Teraz jestem już pewna, że maj i czerwiec to najgorsze miesiące podczas studiów. Oprócz sesji i innych obowiązków dochodzi mój brak umiejętności odpowiedniego gospodarowania czasu. Niestety z niczym się nie wyrabiam i naprawdę nie pamiętam kiedy ostatnio panował we wszystkim taki chaos. Musicie mi wybaczyć dłuższe nieobecności, po raz kolejny Was o to proszę, ale dopóki wszystko się nie uspokoi to niestety tak będzie.. Przede mną najgorsze 2 tygodnie, sama nie wiem jak z wszystkim podołam i czy blog na tym nie ucierpi. Kiedy już mam chwilę oddechu i czasu - pogoda jak zwykle nie sprzyja robieniu zdjęć i chodzę znów naburmuszona z tragicznym uczuciem niemocy. A kiedy tego czasu nie mam, na dworze pięknie świeci słońce - zupełnie jakby na złość. Dzisiejszy cały dzień byłam znów poza domem, ale postanowiłam, że wieczorem dodam obiecaną na Instragramie notkę. Dziś pod lupę (dosłownie!) idą nowości kosmetyczne. W moje ręce wpadło ostatnio kilka wartych uwagi kosmetyków, które spokojnie mogę wszystkim polecić. Może część z nich znacie, może nie lubicie bądź wielbicie jak ja - chętnie poczytam Wasze opinie :).
TUSZ DO RZĘS MAXFACTOR 2000 CALORIE DRAMATIC VOLUME
L'OREAL LA TOUCHE MAGIQUE PERFECT MATCH (korektor rozświetlający)
Zawsze kupowałam tańsze korektory bo na moje potrzeby mi wystarczały, ale przy okazji promocji w Rossmanie oraz po wysłuchaniu pozytywnych opinii na jego temat postanowiłam kupić korektor Loreala. Świetnie rozświetla i dostosowuje się do mojej jasnej cery. Nadaje ładny i naturalny efekt, nie wysuszając i utrzymując się przez cały dzień. Co więcej, jest bardzo wydajny a jego opakowanie wygodne i poręczne. Spokojnie mogę go polecić :) / ok. 40zł
L'OREAL SUPER LINER GEL INTENZA
Uwielbiam mocno podkreślone oczy więc mój makijaż składa się głównie z makijażu oczu. Kreskę na powiece robiłam już kredką, eyelinerem w pędzelku a także w pisaku. Nie wypróbowałam tylko linera w żelu więc przyszedł w końcu na niego czas. Zamówiłam więc liner Loreala, jakoże też słyszałam pozytywne opinie na jego temat. I tak jak w przypadku tuszu Maxfactora, tak i w tym jestem całkowicie zakochana w tym produkcie. Przede wszystkim dzięki dołączonemu pędzelkowi, eyeliner świetnie nakłada się na powiekę. Mogę namalować każdą grubość kreski, która jest piękna i prosta a pędzelek nie rozdwaja się. Kolor linera jest głęboki i co najważniejsze - utrzymuje się taki cały czas! Wielokrotnie przy używaniu innych eyelinerów, po kilku godzinach zaczynał blaknąć lub się rozmazywać. W przypadku Super Linera Loreala nic takiego nie ma miejsca. Tak jak maluję rano kreskę, tak samo wygląda ona wieczorem. Co więcej, konsystencja linera jest naprawdę świetna, nie jest lejący ani zbyt rzadki. Mimo, że słoiczek jest mały to eyeliner ponoć starcza na bardzo długo! Ja dopiero zaczęłam go używać więc ocenię po dłuższym czasie, ale wiem na pewno, że nie wrócę już do eyelinerów w pędzelkach :). Jedynym minusem (a może plusem?) jaki mogę przypisać to ciężkie zmywanie linera. Wcześniej wystarczyło mi jedno pociągniecie wacikiem by zmyć go całkowicie, w tym przypadku muszę 'szorować' go dłużej. Jednak oznacza to, że liner utrzyma się na powiece bardzo, bardzo długo :). / ok. 30zł RIMMEL BB CREAM 9-IN-1
Nie mam zbyt dużego doświadczenia z BB kremami, ale miałam już jeden wcześniej (Garnier) i porównując je, zdecydowanie wygrywa Rimmel. Na moje potrzeby jest odpowiedni. Fajnie się go nakłada, nie roluje się, wygładza i wyrównuje koloryt skóry. Dodatkowo dość dobrze nawilża cerę, co u mnie jest bardzo ważne, bo często mam ją przesuszoną. Gdy nie mam czasu na dokładniejszy makijaż, sam nałożony BB cream Rimmela mi wystarcza gdyż fajnie kryje niedoskonałości a skóra cały czas jest dobrze nawilżona. Jestem jednak ciekawa waszych opinii i porad przy temacie tego rodzaju kremów :). / ok. 25zł
MAXFACTOR LAKIER DO PAZNOKCI, 135 ROYAL BLUE
135 ROYAL BLUE to kolor naszego nowego lakieru do paznokci Maxfactora. Głęboki niebieski i granat będzie w tym sezonie bardzo modny dlatego koniecznie musiał znaleźć się w naszej lakierowej kolekcji. Takie ciemne odcienie są niezwykle eleganckie :). / ok. 30zł
KOSMETYKI FIRMY BEBE
Balsam i krem BEBE Roxana przywiozła z Niemiec. Są niezwykle delikatne i zapachem przypominają kosmetyki dla dzieci – a taki zapach szczerze mówiąc uwielbiam! Balsam i krem świetnie nawilżają i są naprawdę wydajne :). Niestety tych kosmetyków nie znajdziemy w polskich sklepach, ale ich cena nie jest wysoka :).
KALLOS ARGAN COLOUR SHAMPOO AND MASK
/ 10zł, 8zł
Coś Was zaciekawiło? A może posiadacie podobne lub te same kosmetyki? :) Podzielcie się swoją opinią, jestem otwarta na wasze rady i komentarze :).
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.














