Lista blogów » Feel The Beauty

Nowość Nacomi - nawilżający płyn micelarny

Zobacz oryginał
Witajcie,

Jakiś czas temu pokazywałam Wam paczuszkę nowości od Nacomi. Testowanie wciąż trwa, ale już dziś mogę się podzielić swoją opinią na temat nowego nawilżającego płynu micelarnego. Jeśli jesteście go ciekawi zapraszam do czytania. 

P1100569.JPG


OD PRODUCENTA:
Delikatny płyn zmyje Twój makijaż dokładnie, szybko i delikatnie. Nie podrażnia oczu i skóry wrażliwej. Dzięki kwasowi hialuronowemu, ekstraktu z rumianku i aloesu nawilży i łagodzi skórę.
Skład i właściwości:
• Ekstrakt z aloesu- wygładza i regeneruje skórę. Działa odkażająco i ściągająco i łagodząco. Pobudza regeneracje naskórka- przyspiesza gojenie pryszczy, ran, krostek. Pomocny przy egzemach i reakcjach zapalnych. 
• Ekstrakt z rumianku- Łagodzi i koi podrażnioną oraz opuchniętą skórę oczu oraz wygładza. Pobudza procesy osnowy naskórka.
• Kwas hialuronowy- uzupełniając go nawilżamy skórę i zapobiegamy zmarszczkom. 
Podsumowując:
• Doskonale zmywa makijaż
• Nie uczula, nie podrażnia, sprawdzi się nawet do skóry wrażliwej
• Pobudza regeneracje naskórka
• Działa odkażająco i łagodząco
• Przyspiesza gojenie ran. Pomocny przy egzemach i stanach zapalnych.
• Koi podrażnioną skórę wokół oczu i niweluje opuchliznę
• Nawilża i wygładza skórę 
• Działa przeciwzmarszczkowo

P1100563.JPG


SKŁAD:

Aqua, Glycerin, Panthenol, Sorbitol, Aloe Barbadensis Extract, Chamomilla Recutita Extract, Lauroyl Glucoside,
Benzyl Alcohol, Hydrolyzed Glycosaminoglycans, Parfum, Dehydroacetic Acid, Hyaluronic Acid, CI42051.

P1100565.JPG

Składy płynów micelarnych bywają różne, zdarzało mi się używać takie na kilka linijek składu co powodowało tylko podrażnienie skóry. Tutaj skład jest całkiem dobry. Jedynie mogłabym przyczepić się do alkoholu benzylowego, który może być potencjalnym alergenem. Mnie on nic złego nie zrobił, ale trzeba pamiętać, że każda skóra reaguje inaczej.

P1100566.JPG

Płyn znajduje się w plastikowej, przezroczystej buteleczce. Wystarczy wcisnąć z jednej strony zakrętkę aby wylać płyn na płatek kosmetyczny. Jak widać na zdjęciach jest koloru zielonego, a jego zapach jest dość mocno wyczuwalny, trochę aloesowy.  

P1100570.JPG

Jest to dość mała buteleczka o zawartości 150 ml, przez co nie jest zbytnio wydajny zwłaszcza przy codziennym demakijażu. Cena takiego produktu waha się między 20-25 zł. 

P1100577.JPG

Jak wiecie moim ulubieńcem jest różowy micel Garniera, ale chętnie sięgnęłam po tę nowość Nacomi. Jak się spisał? Według mnie działanie ma zbliżone właśnie do płynu Garniera. Łatwo zmywa się nim makijaż, radzi sobie z tuszem do rzęs. Chociaż wiadomo, że z mascarą nigdy nie ma łatwo i chyba nie istnieje produkt, który by usunął tusz w przeciągu kilku sekund. Trzeba troszkę potrzymać wacik aby płyn go rozpuścił. Po jego użyciu skóra w żaden sposób nie jest wysuszona, czy podrażniona, za to czuć lekkie nawilżenie. 

P1100562.JPG

Produkt moim zdaniem jest godny uwagi jeśli lubicie usuwać makijaż płynami micelarnymi, a do tego zależy Wam na produktach z dobrym składem. Choć uważam, że cena tego płynu patrząc na jego małą ilość jest zdecydowanie za wysoka. Mimo to uważam, że warto go wypróbować jeśli tylko będziecie mieć taką okazję.

A Wy jaki sposób demakijażu wolicie? Ktoś z Was miał okazje używać już płyn Nacomi?


Na koniec chciałabym Wam życzyć Wesołych Świąt Wielkiej Nocy! :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.