Lista blogów » Feel The Beauty
Nowa linia Gliss Kur | Omegaplex
Zobacz oryginał wt., 14/03/2017 - 22:17Witajcie,
Jakiś czas temu dostałam się do testów nowej linii Gliss Kur - Omegaplex. Linia pielęgnacyjna Gliss Kur Fiber Therapy z OmegaPlex® jest dedykowana włosom przeciążonym rozmaitymi zabiegami, także stylizacyjnymi. Jak spisały się u mnie te produkty?
Nazwa Omegaplex od razu skojarzyła mi się ze słynnym Olaplexem, który regeneruje zniszczone włosy. Tak się złożyło, że tą linię Gliss Kura dostałam po zabiegu rozjaśniania włosów i koloryzacji, więc tym bardziej ucieszyłam się z możliwości ich przetestowania.
Od producenta: Szampon do włosów przeciążonych koloryzacją lub zabiegami stylizacyjnymi. Formuła z Omegaplex® regeneruje zerwane wiązania wewnątrz włókien włosa. Włosy odzyskują jakość, a ich włókna są długotrwale chronione przed przyszłymi zniszczeniami.* *efekt utrzymuje się do 24 myć od zastosowania produktu z maską Gliss Kur Fiber Therapy
Moja opinia: Szampon bardzo dobrze się pieni dzięki SLS w swoim składzie. Zapach jest dość specyficzny zarówno jeśli chodzi o szampon jak i o pozostałe produkty tej linii. Mnie on niestety nie bardzo przypadł do gustu, jest dla mnie trochę mdły, trochę ''fryzjerski''. Szampon nie spowodował u mnie podrażnienia, a włosy po użyciu są miękkie i gładkie. Co również zauważyłam nie mam problemu z ich rozczesywaniem. Jest jednak jedno ale. Niestety włosy są po nim lekko obciążone i wyglądają trochę jakby były tłuste. Być może to kwestia tego, że moje włosy należą do bardzo cienkich i delikatnych.
Od producenta: Odżywka do włosówprzeciążonych koloryzacją lub zabiegami stylizacyjnymi. Formuła z Omegaplex® regeneruje zerwane wiązania wewnątrz włókien włosa. Długotrwale chroni je przed przyszłymi zniszczeniami*. Ułatwia rozczesywanie. *efekt utrzymuje się do 24 myć od zastosowania produktu z maską Gliss Kur Fiber Therapy.
Moja opinia: Odżywka zdecydowanie ułatwia rozczesywanie. Mimo, że moje włosy są cienkie strasznie trudno jest mi je zawsze rozczesać. Po użyciu tej odżywki problem z kołtunami znika. Poza tym zostawia po sobie naprawdę miękkie i wygładzone włosy. Ale coś za coś. Po wymyciu włosy stają się strasznie obciążone dwa razy więcej, niż po szamponie.
Od producenta: Spajający spray do włosów to produkt stworzony do włosów przeciążonych przez zabiegi koloryzacyjne i stylizacyjne. Zapewnia podwójny efekt dzięki dwufazowej formule: 1 upiększający olejek dla blasku i miękkości 2 Regenerująca formuła ze spajającym włókna włosa Omegaplex® dla odbudowy włosa od środka przez naprawę zniszczonych włókien. Nie wymaga spłukiwania.
Odżywka ekspresowa Gliss Kur Fiber Therapy do włosów przeciążonych koloryzacją lub zabiegami stylizacyjnymi. Formuła z Omegaplex regeneruje zerwane wiązania wewnątrz włókien włosa. Długotrwale chroni je przed przyszłymi znaczeniami. Ułatwia rozczesywanie.
Moja opinia: Na koniec olejek oraz ekspresowa odżywka w sprayu. Bardziej polubiłam z tego zestawu odżywkę gdyż wydaje się bardziej lżejsza. Oba jednak produkty nie obciążyły moich włosów w takim stopniu jak te powyżej. Choć mimo to unikam spryskiwania nimi od nasady. Produkty pomagają rozczesać włosy , nadają im połysk i miękkość. Muszę też wspomnieć, że posiadają bardzo fajny atomizer, który chodzi lekko, bez zacinania.
Ogólnie uważam, że są to warte zainteresowania produkty jeśli ktoś ma naprawdę zniszczone włosy zwłaszcza po zabiegach koloryzacyjnych. Produkty faktycznie je regenerują, nie są matowe i suche, jednak przy cienkich włosach radzę uważać, gdyż mogą je obciążać jak w moim przypadku. Choć jak to mówią każdy włos reaguje inaczej.
A Wy słyszeliście o nowej linii Omegaplex? A może ktoś z Was już ją testował?
Przypominam także o małym konkursie, który trwa do 20 marca. Kto jeszcze nie wziął udziału zapraszam tutaj :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



