Norwegian City Break
Zobacz oryginał czw., 11/08/2016 - 00:11Muzyka: tu
Norwegia to kraj położony na północy Europy na półwyspie skandynawskim granicząca ze Szwecją, Danią (granica morska), Finlandią i Rosją. Jest najsłabiej zaludnionym krajem Europy zaraz po Islandii, z populacją 5mln 200tyś. Znana jest m.in. z charakterystycznych zatok zwanych fiordami i długiej liniii brzegowej 20 tys km. Norwegia jest monarchią konstytucyjną i ma własnego króla. Władza wykonawcza spoczywa jednak w rękach rządu i premiera.
Jest także krajem wysoko rozwiniętym z jednym z najniższym wskaźników bezrobocia w Europie.
Nie jest jednak członkiem Unii Europejskiej.
Na koniec maja a więc podczas Spring Bank Holiday w UK miałam przyjemność wybrać się z moim facetem właśnie do Norwegii na kilka dni.
Bardzo chciałam zrobić post o tej wyprawie od razu, ale okazało się że zdjęć jest taki ogrom, że będę je musiała podzielić na 4, może nawet 5 osobnych wpisów. Zawsze brakowało mi czasu aby przysiąść i zrobić selekcję, podzielić dni naszej wyprawy na kolejne wpisy ale nareszcie udało się.
Wszystkich ciekawych wyjazdu do Norwegii zapewnię, że jest to tak piękny i czysty kraj, że warto go zobaczyć na własne oczy. Przyroda do złudzenia przypomina Polskę, jest górzysta, skalista, pełna wody pod każdą postacią, czysta, zielona, tętniąca życiem.
Nie byłam na Mazurach więc nie mogę porównać tej ilości wody, którą tam widziałam z naszym krajem, ale uwierzcie mi, że jest wbród na każdym kroku. Jeśli nie jest to jezioro, rzeka, potoczek, wodospad to będzie to morze.
W Norwegii panowała właśnie wiosna więc mogłam ją przeżyć po raz drugi tego roku! Kwitły konwalie, poziomki, bzy - cudowny widok i zapachy przyrody!
Na chodniku, czy ulicy nie zobaczycie nawet papierka, jest tam taki ład i porządek jaki chciałoby się widzieć wszędzie dokoła. Nawet podczas pieszych wędrówek nie zobaczyłam ani jednego śmiecia rzuconego ot tak sobie gdzieś w trawę. I robi to wrażenie, bo w Polsce nie jest to codziennością, niestety. Pod tym wzgkędem mamy się czego uczyć od Norwegów.
Jedynym minusem wizyty w Norwegii są wysokie ceny towarów i usług, dlatego też na zakupy spożywcze wybraliśmy się z naszymi znajomymi do Szwecji, bo jest tam taniej.
Dużo ludzi idzie tym samym śladem i większe zakupy robi właśnie tam, u 'sąsiadów'.
Przylecieliśmy wieczornym lotem, a zwiedzanie zaczęliśmy od następnego dnia rano.
W tym wpisie zobaczycie zdjęcia z wzgórza Hjelmkollen, nieopodal którego znajduje się granica Norwesko-Szwedzka. Granicę wyznacza jednen z mostów widoczny na zdjęciach. Zobaczycie również Park Elgafossen, w którym znajduje się piękny wodospad. To nie były wszystkie atrakcje tego dnia, kolejne zdjęcia ukażą się u mnie niebawem. A teraz zapraszam już do galerii.
Tak wyglądają Norweskie domki i ich okolice, żadnych płotów, siatek i szczekających psów, tylko przestrzeń, wolność i open space, czyli otwarta przestrzeń
Ktoś jest szczęściarzem mając swój własny staw z rybkami, relaks, odpoczynek i ten widok...
Widok ze szczutu Hjelmkollen - w połowie mostu znajduje się Szwedzko-Norweska granica państw
Turyści stawiają takie oto wieże z kamyków, mając nadzieję na kolejne odwiedziny tego miejsca
Widok rzeczywiście robi wrażenie, a rzeka wpływa do morza. Mieliśmy szczęście że było słonecznie
Do Parku Elgafossen, której główną atrakcją jest wodospad wybraliśmy się autem. Cudne miejsce!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



