Lista blogów » lamodalena

Nietypowy pokaz

Zobacz oryginał


blogger-image-1385752949.jpg

Wczoraj wróciłam z Łodzi, gdzie  odbyła się kolejna, 14 edycji Fashion Week-u. Przyjechałam bardzo zmęczona całą tą imprezą. No cóż, trzeba to powiedzieć - nie udała się ta edycja:( Dlaczego tak się stało? Po tylu edycjach, z takim doświadczeniem, można by się spodziewać, że będzie jak w Paryżu czy Londynie! A tu trach, taka wpadka! Laik zrobiłby to lepiej, ale na relację z tej imprezy przyjdzie czas ;)



Dzisiaj chciała Wam opowiedzieć o nieco innym pokazie, który odbył się późno w sobotę, już po wszystkich pokazach FW. Byłam bardzo zmęczona po całym dniu chodzenia na szpilkach i oczekiwaniach na kolejne pokazy, i szczerze mówiąc, marzyło mi się łóżko. Jednak moje towarzyszki zdecydowały się, że pójdą na ten pokaz. To był impuls, kiedy stwierdziłam, no dobrze idę z nimi :) Przez moment, jak błądziłyśmy, szukając galerii, w której miał się odbyć pokaz, pożałowałam tej decyzji ale tylko przez moment ;) Przed wejściem czekała już spora grupa ludzi i wciąż przybywali nowi. Czekamy, w końcu drzwi się otworzyły i ... nie ma żadnego wybiegu, nie ma widowni!  
Wchodzimy do środka i to co zobaczyliśmy można raczej określić mianem: "Widowisko modowe", tak jak w galerii modelki i modele stali nieruchomo dookoła sali. Każdy mógł podejść, przyjrzeć się z bliska, dotknąć :) W pewnym momencie zabrzmiała muzyka i część modelek/modeli z jednej strony zaczęła się poruszać odgrywając jakieś scenki: jedni zaczęli grać na gitarce, inni przekładali pudełka, jeszcze inna tańczyła, jedna z modelek zakładała nogę na głowę, robiła mostek itp. Za chwilę, ci co się ruszali przybrali pierwotne pozy za to druga strona zaczęła przedstawiać swoje scenki. I tak na zmianę. 
Było to dziwne a zarazem fascynujące! Pokaz nie-pokaz ale było to bardzo nowatorki i na długo pozostanie w pamięcią. 

Pewnie ciekawi jesteście kto był autorem tego pokazu - widowiska? Jakub Pieczarkowski. Już na poprzedniej edycji FW jego pokaz wybiegał poza standardy ale teraz stworzył zupełnie inną przestrzeń. Zawsze mówiłam, że moda to sztuka i tak jak obraz, rzeźba, muzyka działa na nasze zmysły, nasze doznania, naszą estetykę. Ktoś pewnie powie, że tego nie da się nosić! Ale Paco Rabanne pierwszą swoją kolekcję stworzył "nie do noszenia", gdyż powstała z niecodziennych materiałów; metalu, krepiny, papieru i plastiku. Ale to sukienka zmontowana z błyszczących, metalowych płytek stała się jego znakiem firmowym i do dzisiaj, celebrytki na całym świecie, chętnie sięgają po tą futurystyczną kreację. 

Wracając to tego nietypowego pokazu: czy idzie nowe ? Nie wiem, ale z pewnością coś zmieni!

A tak to wyglądało :)


blogger-image-533336009.jpg


blogger-image--1532118690.jpg


blogger-image--2063523154.jpg


blogger-image-2038129225.jpg


blogger-image-1541888207.jpg


blogger-image-205347307.jpg


blogger-image--2138901307.jpg


blogger-image-1420816922.jpg


blogger-image-960960023.jpg


blogger-image-1983384739.jpg




blogger-image-1550473548.jpg


blogger-image--370858842.jpg


blogger-image-1751546838.jpg


blogger-image--427395647.jpg


blogger-image--662807177.jpg


blogger-image-1397872148.jpg


blogger-image--134209674.jpg


blogger-image--130337506.jpg


blogger-image-590428696.jpg

Pokaz Jakuba Pieczarkowskiego w Galerii Off w Łodzi







Zaloguj się, żeby dodać komentarz.