Lista blogów » Mademoiselle Emnilda
Niedzielne popołudnie
Zobacz oryginał ndz., 19/05/2013 - 18:28Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie niedzielne popołudnie jest najbardziej beznadziejnym czasem w ciągu całego tygodnia. U mnie przejawia się wręcz depresyjnie. Wszyscy zaszywają się wtedy albo z książką na balkonie albo przed komputerem grając w durną grę albo konsumują piwko przed telewizorem komentując najnowsze wydarzenia polityczne i sportowe. A ja włóczę się po domu i nic mi nie pasuje. Do książki brak mi cierpliwości, durnych gier mam dość w tygodniu, a polityką i sportem nie interesuję się ani trochę. Trudno mi więc znaleźć sobie miejsce. Do tego rozważam, co spieprzyłam w minionym tygodniu, a to tydzień w tydzień są te same sprawy: za mało pisania magisterki, za mało sprzątania (mimo że posiadam poradnik Perfekcyjnej Pani Domu i oglądam po dwa odcinki w tygodniu, to efekty są raczej marne...), za dużo lenistwa. Standard. Od jutra będzie inaczej! - powtarzam sobie, ale wiem, że to marzenie ściętej głowy.
......
Sukienkę którą mam na sobie, kupiłam kilka miesięcy temu w lumpeksie na św. Marcinie w Poznaniu, gdyż akurat trafiłam na otwarcie. Ciuchy nie powalały, ceny tym bardziej, ale udało mi się wypatrzeć ten zwiewny letni ciuszek za 12 złotych. Jeżeli chodzi o buty, to chyba pierwszy raz jestem na czasie, bo pokazuję coś co jeszcze jest w sklepach (w tym przypadku w CCC). Są bardzo, bardzo wygodne. Zauważyłam w ogóle, że w kwestii butów wygodę stawiam na pierwszym miejscu. Rzadko kiedy mam okazję uczestniczyć w takich wyjściach, gdzie buty mogłyby tylko wyglądać, dlatego w mojej szafie nie uświadczycie szpilek, cienkich paseczków czy plastików. Od dłuższego już czasu inwestuję w porządne, skórzane obuwie, które długo mi służy. Takie koturny (które podwyższają, a zarazem są dość płaskie) marzyły mi się od dawna. Mimo że mam 175 cm wzrostu, to uważam, że wysokości nigdy dość!
......
Pozdrawiam Was serdecznie i muszę donieść, że dzisiejszy wieczór niedzielny tak do końca beznadziejny nie będzie, bowiem urządzam małą imprezkę na balkonie z shishą w tle. Au revoir!
Uwielbiam moje siwe włosy!
Najwygodniej jest i tak na bosaka!
(zdjęcia: Włóczykij)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



