Lista blogów » Neelisaa

New pearls

Zobacz oryginał

        Dziś zupełnie inny post. Przedstawię perełki, które szybko zyskały moje zaufanie. Pierwsza z nich to wygrana w konkursie. Kosmetyk - Lash Extender (Rzęsy w butelce). Przyznam szczerze, że sceptycznie podchodziłam do tego produktu i gdyby nie konkurs pewnie nigdy nie trafiłby w moje rączki, czego bardzo bym żałowała. Rzęsy w butelce to produkt firmy Divaderme. Cena adekwatna do jakości : 59 zł. Lash Extender należy nałożyć na mokrą maskarę zygzakowatym ruchem. Maleńkie mikrowłókienka otulą rzęsy tworząc efekt pogrubionych, wydłużonych i pięknie wyglądających rzęs. Producent wspomina również o przyspieszeniu naturalnego wzrostu, ja na taki efekt nie liczę, bo kosmetyk stosuję tylko na wyjątkowe okazje. Niestety zdjęcie pozostawia wiele do życzenia.

_SAM2127.JPG

_SAM0862.JPG

          Kolejna perełka to szczotka do prostowania włosów. Produkt zakupiony także zupełnie przypadkowo. Decyzję podjęłam pod wpływem chwili, choć miałam ogromne wątpliwości jeśli chodzi o skuteczność produktu. I tym razem zostałam pozytywnie zaskoczona. Szczotka pochodzi z Avonu i kosztowała ok 20 zł. Używa się jej podczas suszenia włosów. Moje naturalnie kręcone włosy rzadko dają się ujarzmić, ale tym razem efekt rzeczywiście otrzymałam. Również polecam ;)

_SAM3455.JPG

_SAM3460.JPG

_SAM3462.JPG

         Ostatni kosmetyk kupiłam korzystając z 'Biedronkowej' promocji. Słyszałam o nim wiele dobrego i tym razem nie zawiodłam się. Lip Tint, czyli szminka w kremie to kosmetyk firmy Bell, za którego zapłaciłam ok 8 zł. Początkowo bałam się trochę konsystencji klejącego błyszczyka, ale obawy okazały się niepotrzebne. Kolor jest intensywny i co ważne - zachwyca trwałością. Nie mam niestety zdjęcia, ale naprawdę polecam!

_SAM3467.JPG

_SAM3469.JPG


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.